Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 10 marca
Imieniny: Aleksandra, Cypriana
Czytających: 11760
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Czymże życie bez miłości? Złote gody w ratuszu

Sobota, 2 kwietnia 2011, 12:52
Aktualizacja: Niedziela, 3 kwietnia 2011, 7:47
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Czymże życie bez miłości? Złote gody w ratuszu
Fot. TEJO
Wzajemny szacunek, zgoda i umiejętność przystosowania do siebie często bardzo różniących się charakterów – oto recepta na co najmniej pół wieku razem w małżeństwie. Z tej okazji prezydent miasta Marcin Zawiła – w imieniu prezydenta RP Bronisława Komorowskiego – wręczył dziś w ratuszu trzem parom medale za długoletnie pożycie małżeńskie.

Honory przyznano państwu Kunegundzie i Bronisławowi Liwaczom, Genowefie i Stanisławowi Mulawkom (po 50 lat w małżeństwie) oraz Felicji i Marianowi Wanatom, którzy powiedzieli sobie „sakramentalne tak” 51 lat temu. Jedna z pań nie mogła dotrzeć do magistratu. Godnie reprezentował ją małżonek.

– Cieszę się, że gościmy państwo w ratuszu z takiej okazji. Bądźcie dla wielu przykładem, że jednak można wspólnie przeżyć nawet pół wieku i że przez ten cały czas można liczyć na oparcie w wybranku serca – mówił do szanownych Jubilatów prezydent miasta Marcin Zawiła, który wraz z Jerzym Milewskim, kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego, odznaczył pary medalem za długoletnie pożycie małżeńskie. Książeczki, które także dostali małżonkowie z długim stażem, podpisał prezydent Rzeczpospolitej Bronisław Komorowski.

– Po prostu trzeba kompromisu, bo nie ma cudów, żeby nie było ciężko. Zawsze są górki i problemy, jak to w życiu – powiedzieli nam Genowefa i Stanisław Mulawkowie. – Mąż jest bardziej wybuchowy, ja jestem spokojniejsza i to nas chyba… łączy. Trzeba się uzupełniać – dodają. Pani Genowefa wspomina, że zanim wyszła za pana Stanisława, było sześć lat narzeczeństwa. Wybranek był w wojsku, a ona przyjechała „za nim” do Jeleniej Góry z Wielkopolski.

W stolicy Karkonoszy osiedli na dobre, dorobili się czwórki dzieci, dziesięciorga wnuków i dwóch prawnuków. – U nas zawsze najważniejsza była i jest rodzina i szacunek do niej. Nie ma dnia, żeby któreś z dzieci do nas nie przyszło. Wychowaliśmy je na wartościowych ludzi, z czego się bardzo cieszę – mówi pani Genowefa Mulawka. Małżonkowie dodają, że – co oczywiste – nie ma już między nimi szału młodzieńczych uniesień, ale jest przywiązanie. – No i właściwie miłość też jest, bo gdyby nie było tej miłości, to by nie miało życie sensu – podkreślają Jubilaci.

Uhonorowani medalami wypili lampkę szampana wznosząc toast za pomyślność. Prezydent Marcin Zawiła po krótkiej rozmowie złożył Jubilatom serdeczne życzenia co najmniej kolejnego półwiecza razem. Do tych powinszowań i gratulacji przyłącza się nasza redakcja.

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
522
Bardzo dobry pomysł
63%
Jestem przeciwny/a
30%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz drętwienie rąk? Nie bagatelizuj tego sygnału
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Czechy
Dlaczego właściwie Czechosłowacja przestała istnieć?
 
Pogoda
Pogoda zmienną jest. Nadchodzi deszcz i burze
 
Inwestycje
Kowary – budują nowe mieszkania komunalne
 
Kilometry
Pod prąd w centrum Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group