Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 23 maja
Imieniny: Emilii, Iwony
Czytających: 12605
Zalogowanych: 37
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szklarska Poręba: Ekstremalnie na pierwszej Szklarskiej Wyrypie

Poniedziałek, 28 czerwca 2010, 16:32
Aktualizacja: Wtorek, 29 czerwca 2010, 12:03
Autor: arec
Szklarska Poręba: Ekstremalnie na pierwszej Szklarskiej Wyrypie
Fot. organizator
Wczoraj przed południem na metę dotarli pierwsi zawodnicy startujący w rajdzie przygodowym Szklarska Wyrypa.

Jak przyznali uczestnicy rajdu pierwsza edycja Szklarskiej Wyrypy nie należała do najłatwiejszych – Był to jeden z krótszych rajdów, ale bardzo wymagający. Po przybyciu na metę stwierdziliśmy, że dawno na tak ciężkim rajdzie nie startowaliśmy. Niby 120 km - startujemy czasem na dłuższych dystansach, ale dostaliśmy mocno w kość – powiedział Daniel Krasulak z wrocławskiego SX Sport Freeride Team.

Wrocławianie od początku wypracowali sporą przewagę nad przeciwnikami, która na niektórych punktach już pierwszego dnia wynosiła ponad godzinę. Łączny czas jaki uzyskali to 15 godzin i 55 minut. Jako jedyny zespół odnaleźli wszystkie punkty kontrolne i wygrali rywalizację w kategorii open.

- Z tego co sprawdzaliśmy na liście startowej to nie było za dużej konkurencji i osób które znamy, startujących długo w rajdach. Jednak nie liczyliśmy na pewną wygraną, bo wszystko się może wydarzyć – może się popsuć rower, może się zdarzyć, że nie znajdziemy jakiegoś punktu, pomylimy się nawigacyjnie – tłumaczy Daniel Krasulak - Na ogół jest walka do końca, chociaż od połowy trasy widzieliśmy, że mamy dosyć dużą przewagę – więc na cięższych podjazdach trochę odpuszczaliśmy – dodał zawodnik SX Sport Freeride Team, startujący w rajdach przygodowych od 5 lat.

Zwycięzcy przyznali, że najtrudniejsze były etapy rowerowe z długimi podjazdami - Jeden punkt miał długość 12 km, gdzie non stop był podjazd. To troszeczkę psychicznie osłabiało – cały czas podjazd, nie zmieniał się krajobraz, była noc, czyli ciemność, światełko z przodu i pedałujesz – opowiada Daniel Krasulak.

Najatrakcyjniejsze z kolei były zadania specjalne - Zadania linowe, czyli wspinaczka, tyrolka – to jest zawsze ciekawa rzecz na rajdach – powiedział zawodnik zwycięskiego zespołu.

W sumie zawodnicy mieli do pokonania 120 kilometrów – 92 na rowerach i 27 pieszo. Po drodze czekały 3 zadania specjalne: wspinaczka i tyrolka, podejście i zjazd na linie oraz przeprawa nad rzeką z rowerem. Trzy zespoły musiały się wycofać z rajdu z powodu kontuzji, jakich zawodnicy doznali na trasie.

Poniżej podajemy kolejność z jaką zespoły ukończyły rajd.

Kategoria open:
1.Daniel Krasulak, Tomasz Jabłoński - SX Sport Freeride Team
2.Kornel Jaskuła, Daniel Ślimakowski – Mod-X.org
3.Bartłomiej Buchta, Wojciech Ptak – Esa Team
4.Bartłomiej Haniszewski, Lesław Haniszewski – RTC Squad
5.Tomasz Kałkowski, Grzegorz Walczak – Team Jim Bim JG

Kategoria Mix:
1.Bernarda Salwach, Andrzej Salwach – Galera
2.Marzena Janerka-Moroń, Artur Moroń – Dziabnięci
3.Iga Kordasiewicz, Paweł Więckowski – Dezorientacja
4.Anna Stępień, Artur Lechman - Trampekteam

Organizatorami zawodów były Sport Izery i Szkoła Górska Wyrypa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
986
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group