Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 14356
Zalogowanych: 102
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Feta w jubileusz przeprowadzki noblisty

Niedziela, 2 sierpnia 2009, 8:12
Aktualizacja: 9:15
Autor: Ania
JELENIA GÓRA: Feta w jubileusz przeprowadzki noblisty
Fot. Ania
Jagniątkowska willa "Łąkowy kamień" była wczoraj otwarta dla wszystkich gości. Od rana rezydencję odwiedziło wielu mieszkańców regionu oraz turystów. Powód ? Sto osiem lat temu do Wiesenstein wprowadził się najsłynniejszy lokator majątku : niemiecki noblista Gerhart Hauptmann.

W 1901 roku pisarz był już na tyle sławny i bogaty, że – oprócz rezydencji w Agnetendorfie – miał także posiadłości i wille w Berlinie oraz na wyspie Hiddensee. Mimo to upodobał sobie malowniczą łąkę z widokiem (wówczas nie przysłoniętym jeszcze drzewami) na miejscowość, Chojnik i Karkonosze.

W sierpniu 1901 roku wprowadził się do imponującej willi, która powstała zaledwie w ponad rok. Hauptmann zbudował ją nie tylko dla siebie, ale i swojej kochanki, Margarety Marschalk. Dla niej porzucił pierwszą żonę, Marię, dzięki której mógł poświęcić się literaturze, ponieważ pochodziła z bardzo bogatej rodziny i wniosła spory posag. Przyszły noblista (nagrodę dostał w 1912 roku), osobiście doglądał prac przy budowie nowego domu.

Na pamiątkę wydarzeń sprzed lat tradycją staje się otwieranie drzwi Muzeum Domu Gerharta Hauptmanna. Goście jubileuszu uczestniczyli w wernisażu wystawy dioram śląskich z kolekcji Henryka Tomaszewskiego, założyciela Teatru Pantomimy we Wrocławiu oraz jego współpracownika Stefana Kaysera. Niezwykle udany okazał się również koncert zespołu jazzowego „Karkonoscy Stopersi”.

Organizatorzy zapewnili bezpłatne oprowadzanie po muzeum, z czego skorzystało wielu turystów. Nie zabrakło także bufetu śląskiego z regionalnymi potrawami oraz stoisk z książkami.
Wieczorem, o godzinie 18.00, odbył się koncert operowy z cyklu „Muzyczny Ogród Liczyrzepy”.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
643
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group