Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 5 stycznia
Imieniny: Hanny, Szymona
Czytających: 6554
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Gromki śmiech i łzy wzruszenia

Środa, 8 października 2025, 7:58
Aktualizacja: 7:59
Autor: Manu
Jelenia Góra: Gromki śmiech i łzy wzruszenia
Fot. MT
We wtorek (7 października) na deskach jeleniogórskiego Teatru im. Norwida, podczas 52. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych, Och–Teatr z Warszawy zagrał spektakl „Czułe słówka” (tytuł oryginalny „Terms of Endearment”), oparty na powieści Larry'ego McMurtry'ego w adaptacji Dana Gordona, tłumaczeniu Rubi Birden i reżyserii Pawła Paszty.

Choć powszechnie tytuł „Czułe słówka” kojarzy się z kinowym przebojem, uhonorowanym pięcioma Oscarami i innymi filmowymi nagrodami, z 1983 w reżyserii Jamesa L. Brooksa z Debrą Winger, Shirley MacLaine i Jackiem Nicholsonem, warto zwrócić uwagę, że wersja teatralna miała swoją światową prapremierę w 2007 w Wielkiej Brytanii w ramach tournée, rozpoczynając od York Theater Royal z Lindą Gray (Sue Ellen Ewing z opery mydlanej „Dallas”).

Od tego czasu sztukę wystawiają profesjonalne i amatorskie teatry na całym niemal świecie, a w 2016 odbyła się premiera off–broadwayowskiej produkcji z Molly Ringwald. W Polsce dzięki specjalnej umowie z Broadway Licensing dopiero Paweł Paszta, który w 2015 w jeleniogórskim Teatrze im. Norwida wyreżyserował „Miłość i politykę” Pierre Sauvila, odważył się „Czułe słówka” wystawić 25 czerwca 2024 w warszawskim Och–Teatrze.

„Czułe słówka” opowiadają o toksycznej relacji matki z córką. Nadopiekuńcza wdowa Aurora Greenway (rewelacyjna Aleksandra Popławska) darzy córkę Emmę (świetna Eliza Rycembel) zaborczą miłością i egocentryzmem. To sprawia, że jej Emma decyduje się na małżeństwo z Flapem Hortonem (dobry Karol Lelek) i opuszczenie rodzinnego domu.

Aurora nawiązuje romans z wieloletnim sąsiadem Garrettem Breedlove (fantastycznie prowadzona rola przez Krzysztofa Dracza), popijający megalomanem, starzejącym się kobieciarzem i byłym astronautą. Ciężkie doświadczenia, które spotkają Emmę, weryfikują relacje z matką.

Och–Teatr wykorzystał potencjał znakomitej zespołowej roboty całego zespołu aktorskiego i skłania do głębszej refleksji. Bo oprócz wiarygodnych ról pierwszoplanowych i drugoplanowych, na scenie tworzą wyraziste epizody: Sławomir Holland jako doktor Maise oraz Alicja Czerniewicz jako Patsy Clark, Doris i pielęgniarka.  

Paweł Paszta chętnie przygląda się relacjom między postaciami ze słodko–gorzkiej powieści Larry'ego McMurtry'ego. Reżyser wspaniale wykorzystuje walory scenariusza dla pokazania zaburzonych więzi i pogubionych bohaterów w pełnym ludzkim, emocjonalnym wymiarze.

To sprawia, że momentami refleksyjne, momentami komiczne przedstawienie Och–Teatru z Warszawy ogląda się z przyjemnością.

To także zasługa sugestywnej ilustracji muzycznej Tomasza Jakuba Opałki. Plus dopracowana scenografia i kostiumy Aleksandry Szempruch (m.in. koronkowe narzuty, sandały na szpilce czy fuksjowo–różowe skarpetki Flapa).

Rozmowa po spektaklu:

Twoja reakcja na artykuł?

13
87%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
2
13%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
655
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nowa era niewolnictwa – koniec wolnego świata
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Co roku mamy ponad 100 tysięcy gości
 
Aktualności
"Morsy" są w siódmym niebie
 
Aktualności
Spełniają marzenia z... metalu
 
Ciekawe miejsca
Ciechanowice – ślad wojennej tajemnicy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group