Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 8426
Zalogowanych: 23
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Grupa STA–ART zadebiutowała „Grą” w JCK

Niedziela, 29 kwietnia 2012, 7:48
Aktualizacja: 7:50
Autor: Petr/Filip Wieczorek
JELENIA  GÓRA: Grupa STA–ART zadebiutowała „Grą” w JCK
Fot. Filip Wieczorek
Premiera spektaklu „Gra” w wykonaniu grupy warsztatowej STA–ART odbyła się w miniony czwartek w Sali Widowiskowej Jeleniogórskiego Centrum Kultury przy ul. Bankowej. Było tłumnie, głównie za sprawą jeleniogórskiej młodzieży ciekawej gry kolegów–aktorów „ze szkolnej ławki”.

Sztuka „Gra” grupy STA-ART to finałowy element kilkumiesięcznych warsztatów teatralnych dla młodych, realizowanych przez Łukasza Dudę, szefa Teatru Odnalezionego. Opiera się ona na tekstach „Była Żydówka nie ma Żydówki” Mariana Pankowskiego i „Siedmioro żydowskich dzieci” Caryla Churchilla. O czym opowiada? O młodej Żydówce, która jako jedyna ze swego środowiska uniknęła śmierci w obozie koncentracyjnym i teraz jest z tego rozliczana.

Litość ma w sobie często wiele nienawiści. Fajga Oberlander, w której rolę wcieliła się Natalia Świerad, wie o tym dobrze. Jej bohaterka, nawet jeśli stworzona z klisz i stereotypów, to bez wątpienia najbliższy widzom bohater sztuki nękany właśnie wspomnianym rozliczeniem. I to rozliczenie – ukazane w „Grze” w niezwykle ekspresywny sposób zarówno za sprawą słów jak i muzyki czy światła, staje się pretekstem do konfrontacji publiki z tematem holocaustu.

Młodzi ludzie stanowiący przeważającą część widowni z wielkim entuzjazmem reagowali na żywiołowość, dynamikę oraz nietypowe rozwiązania sceniczne, jakie zaserwował im tego wieczora Łukasz Duda, reżyser spektaklu.

– Sceniczna interpretacja tekstów Pankowskiego i Churchilla opowiadających o wydarzeniach mających miejsce ponad czterdzieści lat po urodzeniu się członków obsady, trafiła w punkt. Sposób kreacji niełatwych do zagrania postaci zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Wielkie uznanie należy się za to Natalii Świerad, która z powalającą wiarygodnością zagrała żydówkę Fajgę Oberlander. Zresztą, w całej „Grze” widać ogrom pracy, którą włożyli w sztukę młodzi aktorzy – podsumowuje Tomek Raczkowski, jeden z widzów.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
612
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group