Młode sokoły zostały już zaobrączkowane. Podczas specjalistycznych działań zostały zważone, pomierzone i otrzymały obrączki identyfikacyjne. Dzięki nim w przyszłości będzie można śledzić ich losy i dowiedzieć się, dokąd polecą oraz czy same założą gniazda.
Sokoły wędrowne rosną bardzo szybko. Już za kilka tygodni opuszczą miejsce gniazdowania i rozpoczną samodzielne życie. To właśnie pierwsze dwa lata są dla nich najtrudniejsze – młode ptaki uczą się wtedy polowania i radzenia sobie w naturalnym środowisku.
Sokół wędrowny to niezwykły ptak i prawdziwy mistrz podniebnych polowań. Jest uznawany za najszybsze zwierzę świata – podczas nurkowania za zdobyczą potrafi osiągać prędkość ponad 300 km/h. Poluje głównie na inne ptaki, atakując je w locie z ogromną precyzją.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wydawało się, że sokoły wędrowne znikną z Polski na dobre. Dzięki pracy przyrodników, leśników i programom ochrony gatunku udało się jednak odbudować ich populację. W Polsce gniazduje obecnie około 70–100 par sokołów wędrownych
Karkonosze są dla sokoła wędrownego miejscem szczególnym. Ptaki wybierają trudno dostępne skały i urwiska, gdzie mogą bezpiecznie wychowywać młode z dala od ludzi i drapieżników. Każdy udany lęg w tym regionie jest więc bardzo dobrą wiadomością dla ochrony tego rzadkiego gatunku.
Leśnicy z Nadleśnictwa Śnieżka przypominają, że sokół wędrowny jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową. Spokój w pobliżu miejsc lęgowych ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa ptaków i wychowania młodych. Tegoroczne trzy młode sokoły to kolejny powód do dumy i dowód na to, że działania ochronne przynoszą efekty. Już niedługo młode opuszczą gniazdo i wyruszą w świat, powiększając populację jednego z najbardziej niezwykłych ptaków drapieżnych w Polsce.












