Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 25 kwietnia
Imieniny: Jarosława, Marka
Czytających: 10624
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Igranie z nieszczęściem

Poniedziałek, 19 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Igranie z nieszczęściem
Fot. Dariusz Gudowski
Blisko miejsca, w którym prawie rok temu dwunastolatka zabił pociąg, wciąż bawią się dzieci.

Chodzi o torowisko położone tuż przy budynkach na tyłach ul. Wincentego Pola w okolicy Drzymały. Zabezpieczenia przed pociągami dawno już zginęły. Z niebezpieczeństwa niewiele sobie robią dzieci, co jeszcze można zrozumieć. Nie reagują też dorośli.

– Wprawdzie pociągi nie jeżdżą tu tak często, jak kiedyś, ale ryzyko wpadnięcia pod koła jest duże – mówią okoliczni przechodnie, którzy niemal codziennie widzą, jak dzieci na torowisku urządzają sobie różne zabawy.

Miejsce położone jest niedaleko „nielegalnego” przejścia przez tory, które łączy ulicę ks. Kubsza z pobliską Drzymały. Przez torowisko, na skróty, paradują głównie mieszkańcy tego ostatniego traktu. Nie chce im się nadrabiać drogi przechodząc pod pobliskim wiaduktem.

„Zakątek” ma złą sławę. Lokomotywy już kilka razy potrącały niesfornych pieszych. Było kilka wypadków śmiertelnych. Ostatni w kwietniu ubiegłego roku. Wówczas pod pociąg wpadł 12-letni chłopak z Kowar. Nie miał szans na przeżycie.
– Straż Ochrony Kolei patroluje to miejsce, ale bardziej koncentruje się na torowisku przebiegającym pod estakadą – zauważają ludzie. – Zresztą okoliczni mieszkańcy chyba już we krwi mają to przechodzenie przez tory. Wydeptali wyraźną ścieżkę.

Nie byłoby takiego zagrożenia, gdyby we wspomnianym miejscu powstał przystanek kolejowy. Taki postulat pojawił się w czasach, kiedy pociągi jeździły tą trasą bardzo często. Często też zatrzymywały się tam pod semaforem. Wielu pasażerów wysiadało, bo z Kubsza jest bliżej do centrum niż z dworca PKP.

Zamiaru nie udało się zrealizować. Przystanek był także w sferze projektów przy opracowywanej trasie szybkiej kolei miejskiej, która miałaby połączyć Jelenią Górę z Cieplicami, Sobieszowem i dalej Szklarską Porębą. Pozostał w marzeniach.

– Oprócz składów osobowych często jeżdżą tu towarowe, kursują także lokomotywy i drezyny, prowadzone są przetoki wagonów. To niebezpieczne miejsce – podkreślają kolejarze. Czy trzeba kolejnego nieszczęścia, aby ludzie nauczyli się przebywać z dala od torowiska? – pytają.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
200
Zofia
30%
Rozalia
13%
Julia
41%
Mia
16%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Kultura
Kryminał Sławomira Gortycha na jeleniogórskiej scenie
 
112
Jasnowidz pomógł odnaleźć telefon zamordowanego dziecka!
 
Pogoda
Od niedzieli napływ powietrza arktycznego
 
Aktualności
O Romach w Senacie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group