Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 14369
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Piechowice: Jaki wyrok za śmierć trójki dzieci?

Środa, 17 października 2018, 6:00
Aktualizacja: Czwartek, 18 października 2018, 6:11
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Piechowice: Jaki wyrok za śmierć trójki dzieci?
Fot. Archiwum Jelonki.com
O tym dowiemy się najwcześniej 12 listopada br. Przełożony został bowiem termin rozprawy Magdaleny K., której trójka dzieci zginęła w ubiegłym roku w pożarze kamienicy w Piechowicach. – Kobieta ma dwa zarzuty: nieumyślnego spowodowania pożaru i wielokrotnego narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia – przypomina sędzia Tomasz Skowron, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Matce grozi 8 lat więzienia.

Rozprawa z przesłuchaniem ostatnich świadków, ewentualne głosy stron i wyrok planowane były w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze na 10 października br. Jednak na wniosek prokuratury rozprawę odroczono do 12 listopada br.

Magdalenie K., która obecnie przebywa w areszcie, zarzuca się nieumyślne spowodowanie pożaru, który zagrażał życiu 26 mieszkańców kamienicy przy ul. Przemysłowej w Piechowicach. Pożaru, który pozbawił życia jej trójkę dzieci: dwóch chłopców i dziewczynkę w wieku 4, 6 i 8 lat.

Drugi zarzut dotyczy okresu od czerwca 2015 r. do 2 grudnia 2017 r. W tym czasie matka miała wielokrotnie narażać dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Jak informowała prokuratura, dzieci często pozostawały same w mieszkaniu, były zamykane w pokoju lub pozostawiane w "obecności uzależnionego i pozostającego pod wpływem alkoholu dziadka, cierpiącego na znaczną utratę słuchu". Kobieta nie przyznaje się do winy.

Pożar w mieszkaniu wielorodzinnego budynku przy ul. Przemysłowej w Piechowicach wybuchł w nocy z 2 na 3 grudnia 2017 roku. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli zwłoki trójki dzieci. Ich matka wróciła do domu podczas akcji gaśniczej. W trakcie dochodzenia ustalono, że podczas pożaru w mieszkaniu był 62-letni dziadek dzieci, który uciekł przed ogniem. Zdaniem prokuratury, w nocy z 2 na 3 grudnia ubiegłego roku Magdalena K. zostawiła dzieci w pokoju przy zamkniętych oknach w pobliżu źródła ognia: świeczki i pieca.

- W wyniku tego wybuchł pożar skutkujący ich zgonem. Uzyskano między innymi opinie biegłych z zakresu pożarnictwa oraz budownictwa - instalacji technicznych. Na podstawie tych opinii ustalono ponad wszelką wątpliwość, że przyczyną pożaru było zachowanie oskarżonej – informowała prokuratura.

Twoja reakcja na artykuł?

1
1%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
7
9%
Smuci
14
18%
Złości
58
73%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
643
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group