Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 18 lutego
Imieniny: Maksyma, Szymona
Czytających: 7420
Zalogowanych: 39
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Jan Paweł II Pogodny

Czwartek, 7 kwietnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 21 stycznia 2006, 16:01
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Słynne anegdoty o papieżu.

Samokrytyka
Kiedy arcybiskup Wojtyła przyjechał na pogrzeb sufragana częstochowskiego, witając się ze zgromadzonymi biskupami, pominął jakoś biskupa z Siedlec. Rychło jednak się spostrzegł, wrócił, podszedł do pominiętego i powiedział po prostu: „Świnia jestem, nie przywitałem księdza biskupa”.

Skromność
A tak biskup Pieronek wspominał wizytę kardynała w podhalańskiej parafii: – Wita go góralka: „Eminencyjo, najprzystojniejszy księże kardynale”. A Wojtyła: – No, coś w tym jest.

Po poręczy
Kiedyś – o czym pisał Jan Turnau – kardynał Wojtyła przyjechał z wykładem do seminarium duchownego w Tuchowie. Ciekawszy od wykładu okazał się jednak sposób, w jaki gość przebył parę pięter między aulą a refektarzem: usiadł na poręczy i... zjechał.

Witaj leniu
Podczas podróży do Polski, w 1999 r. W Licheniu papież opowiadał, że kiedy wjeżdżał do sanktuarium, okrzyki ludzi „Witaj w Licheniu” skojarzyły mu się z „Witaj Ty leniu!”. Słynne było również kichnięcie papieża w 1997 r. we Wrocławiu na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym i jego natychmiastowy komentarz: – „Okazuje się, że nawet kichnięcie może mieć wymiar ekumeniczny”.

Moja świątobliwość
Kiedyś jedna z sióstr kucharek podobno westchnęła podczas posiłku „Ileż ja mam kłopotu z Waszą Świątobliwością”. Odpowiedź papieża brzmiała: – „Siostro, a ile kłopotów mam ja z moją Świątobliwością”.

Za blisko szefa
Bywały i takie sytuacje, kiedy papież odmawiał zaproponowanego mu wina. Tak miało być podczas lotu na pielgrzymkę do Polski. – „Za blisko szefa” – miał stwierdzić Jan Paweł II, gdy zaproponowano mu lampkę.

50 procent narciarzy
W czasach, gdy w Polsce było tylko dwóch kardynałów: Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła, przyszły papież mówił: – W Polsce 50 proc. kardynałów jeździ na nartach! Nie jeździ ksiądz kardynał Wyszyński.
Któregoś dnia kardynał Wojtyła, udzielając wywiadu zagranicznemu dziennikarzowi, powiedział, że skład procentowy jest niższy. – W moim kraju 40 proc. kardynałów uprawia narciarstwo!
Kiedy jeden z korespondentów zauważył, że Polska ma tylko dwóch kardynałów, kardynał Wojtyła skwitował: – Oczywiście, ale kardynał Wyszyński, jest prymasem Polski, więc musi stanowić 60 procent.

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
367
Tak
20%
Nie
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group