Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 12605
Zalogowanych: 79
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Kolejna edycja Pucharu Łużyc za nami

Środa, 20 października 2010, 15:57
Aktualizacja: 16:00
Autor: arec
Jelenia Góra: Kolejna edycja Pucharu Łużyc za nami
Fot. atmo-sfera
W ubiegły weekend zapadły ostatnie rozstrzygnięcia w tegorocznej edycji Pucharu Łużyc – Lausitz Cup.

Podium zdominowały załogi czeskie. Zwyciężyli Jiri Tosovski i Michal Ernst jadący Mitsubishi Lancerem Evo IX, przed załogą Karel Macek/Pavla Fricova w Toyocie Corolli S2000 (jedna runda Corolla WRC). Trzecie miejsce przypadło w udziale załodze Polskiej – Kacper Puszkiel/Alicja Konury, jadącym BMW M3.

W klasie 3 jeleniogórska załoga Marcin Stywryszko i Szymon Rosik, startująca Hondą Civic VTi, zajęła 3 lokatę.
W ostatniej rundzie Pucharu w klasyfikacji National 22 lokatę zajął jeleniogórzanin Paweł Chudziński, który długo czekał na start na ulubionych szutrach. Problemem był jednak fakt, że rajdowiec już dawno po nich nie jeździł. - Już na drugim zakręcie pierwszego odcinka zwiedzaliśmy pole i niemal ścięliśmy choinkę, mimo że do świąt jeszcze daleko. Nasze zawieszenie absolutnie odbiegało od tego jakie powinniśmy mieć, gdyż było zbyt twarde i za niskie. Jazda na takim zestawie to kubeł zimnej wody, bo liczyłem, że jednak będę mógł szybciej podróżować. Niemniej jednak jechaliśmy, a to najważniejsze – mówił jeleniogórski rajdowiec.

Sporo problemów sprawiła jazda po koleinach oraz na dziurach. Przyspieszyć udawało się jedynie na równych, szybkich fragmentach.

- Po wielu skokach przedni mcperson po prostu się rozleciał. Dosłownie się złamał. Tylne zawieszenie też odmówiło posłuszeństwa. Pogubiliśmy tylny zderzak i prawy próg chyba na skokach – relacjonował Chudziński.

Zawodnik jednak nie kryje zadowolenia z faktu, że udało się dotrzeć do mety. - Cudem ukończyliśmy rajd co było nam piekielnie potrzebne po nieudanym Karkonoskim. Podniosło to nasze morale – podsumował Paweł Chudziński.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
163
Brawura kierowców
67%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
29%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group