Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 12514
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Magnetyczny plac Ratuszowy. Jak to zrobić?

Niedziela, 19 września 2010, 17:03
Aktualizacja: Wtorek, 21 września 2010, 7:23
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Magnetyczny plac Ratuszowy. Jak to zrobić?
Fot. TEJO
Jak sprawić, aby jeleniogórski Rynek nie ożywał tylko podczas Września Jeleniogórskiego i w dwa, trzy weekendy wakacji? Sposób wydaje się banalny: organizować jak najwięcej imprez plenerowych. Ale i one nie będą w stanie dać życia centrum miasta, jeśli frekwencja będzie kiepska.

Kończący się dziś Jarmark Średniowieczny jest drugą plenerową imprezą na przestrzeni tygodnia. Za tydzień – Jarmark Staroci i Osobliwości. A później? Przerwa najpewniej aż do grudnia, kiedy to – jak można się spodziewać – Rynek będzie areną Jarmarku Bożonarodzeniowego. Choć imprez plenerowych przy ratuszu jest ostatnio więcej, to i tak na przestrzeni roku wydają się incydentalne.

W sytuacji placu Ratuszowego to właśnie takie zdarzenia powinny nadawać rytm życiu w centrum miasta. Może niekoniecznie zawsze połączone z występem gwiazdy wielkiego lub mniejszego formatu, ale przyciągające mieszkańców i turystów czymś wyjątkowym. Pierwszy krok „postawili” już kolekcjonerzy, którzy zapowiedzieli, że w każdą ostatnią niedzielę miesiąca w Rynku będzie giełda rozmaitych przedmiotów z duszą. Dwie już zorganizowali: udało się.

Do ożywienia Rynku przydałby się specjalny program promocyjny zakładający jak najwięcej zdarzeń ogólnodostępnych w ciepłych porach roku. Marzeniem byłby każdy weekend. Ale sam program nie starczy, bo trzeba znaleźć sposób, aby zachęcić jeleniogórzan do wyjścia z domu.

Jakże bowiem często wielu mieszkańców – przyzwyczajonych do nudy i pasywnego spędzania wolnego czasu – przesiaduje weekendy w czterech ścianach. Bywa też, że niektórzy uciekają z miasta na wycieczki. Czy nie dzieje się jednak w ten sposób dlatego, że do tej pory nie było systematycznej oferty imprez otwartych w weekendy? Zwłaszcza na placu Ratuszowym.

Na kończącym się Jarmarku Średniowiecznym atrakcji dziś nie zabrakło: boje o białogłowy toczyli rycerze z różnych bractw. Publiczność zabawiała będąca jak zwykle w świetnej formie grupa Cornu Cervi z Kopańca. Był pokaz katowskiej egzekucji (bezkrwawej oczywiście). Wciąż tętniła życiem Uliczka Długa Bajka. Wieczorem będzie koncert zespołu specjalizującego się w muzyce irlandzkiej Carrantouhill (godz. 19).

Tymczasem – mimo odpowiedniej pogody – tłumów w Rynku nie było. Za to na ulicach osiedli mnóstwo zaparkowanych samochodów: ich właściciele zapewne miło spędzali czas przed telewizorem. Szkoda, że nie skorzystali z okazji, bo za dwa tygodnie weekendowe miasto pogrąży się w apatii. I wtedy rzeczywiście najlepszym wyjściem będzie fotel i ekran.

Zapraszamy do obejrzenia filmowej impresji z Jarmarku Średniowiecznego:

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
332
Brawura kierowców
62%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group