Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 16852
Zalogowanych: 101
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Magnetyczny plac Ratuszowy. Jak to zrobić?

Niedziela, 19 września 2010, 17:03
Aktualizacja: Wtorek, 21 września 2010, 7:23
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Magnetyczny plac Ratuszowy. Jak to zrobić?
Fot. TEJO
Jak sprawić, aby jeleniogórski Rynek nie ożywał tylko podczas Września Jeleniogórskiego i w dwa, trzy weekendy wakacji? Sposób wydaje się banalny: organizować jak najwięcej imprez plenerowych. Ale i one nie będą w stanie dać życia centrum miasta, jeśli frekwencja będzie kiepska.

Kończący się dziś Jarmark Średniowieczny jest drugą plenerową imprezą na przestrzeni tygodnia. Za tydzień – Jarmark Staroci i Osobliwości. A później? Przerwa najpewniej aż do grudnia, kiedy to – jak można się spodziewać – Rynek będzie areną Jarmarku Bożonarodzeniowego. Choć imprez plenerowych przy ratuszu jest ostatnio więcej, to i tak na przestrzeni roku wydają się incydentalne.

W sytuacji placu Ratuszowego to właśnie takie zdarzenia powinny nadawać rytm życiu w centrum miasta. Może niekoniecznie zawsze połączone z występem gwiazdy wielkiego lub mniejszego formatu, ale przyciągające mieszkańców i turystów czymś wyjątkowym. Pierwszy krok „postawili” już kolekcjonerzy, którzy zapowiedzieli, że w każdą ostatnią niedzielę miesiąca w Rynku będzie giełda rozmaitych przedmiotów z duszą. Dwie już zorganizowali: udało się.

Do ożywienia Rynku przydałby się specjalny program promocyjny zakładający jak najwięcej zdarzeń ogólnodostępnych w ciepłych porach roku. Marzeniem byłby każdy weekend. Ale sam program nie starczy, bo trzeba znaleźć sposób, aby zachęcić jeleniogórzan do wyjścia z domu.

Jakże bowiem często wielu mieszkańców – przyzwyczajonych do nudy i pasywnego spędzania wolnego czasu – przesiaduje weekendy w czterech ścianach. Bywa też, że niektórzy uciekają z miasta na wycieczki. Czy nie dzieje się jednak w ten sposób dlatego, że do tej pory nie było systematycznej oferty imprez otwartych w weekendy? Zwłaszcza na placu Ratuszowym.

Na kończącym się Jarmarku Średniowiecznym atrakcji dziś nie zabrakło: boje o białogłowy toczyli rycerze z różnych bractw. Publiczność zabawiała będąca jak zwykle w świetnej formie grupa Cornu Cervi z Kopańca. Był pokaz katowskiej egzekucji (bezkrwawej oczywiście). Wciąż tętniła życiem Uliczka Długa Bajka. Wieczorem będzie koncert zespołu specjalizującego się w muzyce irlandzkiej Carrantouhill (godz. 19).

Tymczasem – mimo odpowiedniej pogody – tłumów w Rynku nie było. Za to na ulicach osiedli mnóstwo zaparkowanych samochodów: ich właściciele zapewne miło spędzali czas przed telewizorem. Szkoda, że nie skorzystali z okazji, bo za dwa tygodnie weekendowe miasto pogrąży się w apatii. I wtedy rzeczywiście najlepszym wyjściem będzie fotel i ekran.

Zapraszamy do obejrzenia filmowej impresji z Jarmarku Średniowiecznego:

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
255
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
38%
Negatywnie
26%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group