Wychowanie bocianich maluchów to ogromny wysiłek. Przez pierwsze tygodnie życia pisklęta nie opuszczają gniazda i są całkowicie zależne od rodziców, którzy nie tylko je karmią, ale także osłaniają przed chłodem, deszczem i słońcem. Z czasem bocianki pokrywają się piórami, ćwiczą skrzydła i przygotowują do najważniejszego momentu – pierwszego lotu, który zwykle następuje po około dwóch miesiącach od wyklucia.
Młode bociany są niezwykle głodne i wymagają niemal stałego dopływu pożywienia. Dorosłe ptaki każdego dnia wykonują liczne loty w poszukiwaniu jedzenia. Do gniazda trafiają przede wszystkim małe gryzonie, płazy, gady i owady. Każdy taki powrót oznacza dla piskląt prawdziwą ucztę i kolejny krok ku samodzielności.
To miejsce ma wyjątkową historię. Według przyrodników bociany gniazdują tutaj regularnie od 1934 roku, choć ich obecność w Podgórzynie odnotowywano już w XIX wieku. Przez lata gniazdo stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych bocianich domów w okolicy i ważnym symbolem miejscowości. O jego przyszłość zadbano także w ostatnich latach. W 2018 roku, staraniem Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Gminy oraz dzięki pracy druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Podgórzynie, gniazdo zostało odnowione. Koszt prac wyniósł 17 tysięcy złotych. Z kolei w 2021 roku przy bocianim domu zamontowano monitoring, dzięki któremu można podglądać codzienne życie tej niezwykłej bocianiej rodziny.
Dzięki kamerom internetowym każdy może śledzić rozwój małych bocianków na żywo TUTAJ.












