Wiele osób nie wie, że po śmierci emeryta możliwa jest tzw. wypłata gwarantowana z ZUS. Dotyczy ona pieniędzy zgromadzonych na subkoncie (także tych pochodzących z OFE), które mogą zostać przekazane osobie uposażonej lub spadkobiercom.
Świadczenie przysługuje, gdy emeryt pobierał już emeryturę docelową po ukończeniu 65 lat i zmarł w ciągu 3 lat od pierwszej wypłaty. Wysokość wypłaty zależy od zgromadzonych środków – najczęściej są to kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, średnio ok. 29 tys. zł. Uprawnionym może być osoba wskazana przez ubezpieczonego, w tym także ktoś spoza rodziny, a w braku takiego wskazania – małżonek lub spadkobiercy.
Aby otrzymać pieniądze, trzeba złożyć wniosek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Zakład Ubezpieczeń Społecznych i dołączyć wymagane dokumenty, m.in. akt zgonu. ZUS nie wypłaca tych środków automatycznie – trzeba o nie wystąpić samodzielnie.












