Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 13595
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Na jazzową nutę w Kaprysie i nie tylko

Niedziela, 15 listopada 2009, 9:11
Aktualizacja: 9:12
Autor: Karolina Wojtaś
REGION: Na jazzową nutę w Kaprysie i nie tylko
Fot. Karolina Wojtaś
W piątkowy wieczór koncertem wystąpił zespół „Cocon’s Club Duet”. Wydarzenie miało miejsce w restauracji Kaprys w Szklarskiej Porębie Górnej. Koncert może stać się przyczynkiem do dyskusji o muzykowaniu w lokalach gastronomicznych. Zdaniem występujących artystów pod tym względem jest coraz lepiej, choć publiczność nie zawsze dopisuje.

Richard Kołodziej (wokal i piano) oraz Witek Pelc (saksofon) zaproponowali publiczności dwa bloki muzyczne: standardy jazzowe oraz tzw. evergreeny, czyli wszystko to, co mieści się w konwencji muzyki rozrywkowej, np. The Beatles czy Abba. Najciekawszym polskim utworem zaliczanym do powyższej kategorii jest „Pod papugami” Czesława Niemena, który można wykonać w przeróżnych aranżacjach.

Romantyczny nastrój we wnętrzu restauracji sprzyjał w odbiorze znanych, a czasem już nieco zapomnianych kawałków. Duet zagrał i zaśpiewał m.in.: True Colors Phila Collinsa, Georgia Raya Charlesa, Easy Lionela Richie, Don’t dance with me Baby oraz Goodbye Johna Lennona. Pojawił się także bardziej pop-owy repertuar, np. Lemon Tree czy Tell me what I can do, a także utwory instrumentalne. Największy aplauz wśród publiczności wzbudziły: Roxanne Stinga oraz francuska wersja „Aux Champs-Elysees”.

Tak naprawdę zespół „Cocon’s Club” składa się z 12 osób, które najczęściej tworzą odrębne duety pod tą samą nazwą. Richard Kołodziej koncertował w Kaprysie po raz drugi, wcześniej z gitarzystą, a tym razem zaprosił saksofonistę. Witek Pelc na co dzień gra muzykę rozrywkową z zespołem „Grupa Sen Price” i jest nauczycielem muzyki.

– Na naszym terenie powstaje coraz więcej miejsc, gdzie możemy koncertować. Metafora, Czekoladziarnia, Caspar, Jelenia Struga czy Kaprys to lokale, do których jesteśmy zapraszani, bo jest tam zapotrzebowanie na muzykę jazzującą, najczęściej w formie full live, czyli tylko na żywo – zgodnie twierdzą obaj muzycy.

R. Kołodziej miał okazję grać poza krajem, m.in. w Danii, Norwegii, Szwajcarii, Tunezji czy Maroko. Zachwyca go wysoki poziom muzycznego wykształcenia w Skandynawii, gdzie publiczność wprost uwielbia koncerty z tzw. wyższej półki.

– Naszym celem jest edukacja muzyczna polskich słuchaczy. Zatrważające jest to jak niewielu Polaków potrafi grać na jakimkolwiek instrumencie, nie mówiąc już o czystym zaśpiewaniu choćby weselnej przyśpiewki – mówią członkowie zespołu. Na szczęście coraz częściej docenia się muzykę na żywo. W większych miastach, np. na weselach pojawiają się profesjonalne zespoły, grające klasyczne utwory na prawdziwych instrumentach.

Przybyli goście do restauracji Kaprys w Szklarskiej Porębie już doceniają tego rodzaju muzykę. Zagrane utwory są powszechnie znane i co najważniejsze, lubiane oraz przyjemne w odbiorze. Przyjazd zespołu „Cocon’s Club Duet” potraktowano jako koncert, a nie jakieś „plumkanie” w tle.
Przed laty, w tym samym lokalu odbywały się tłumnie tzw. popołudniowe fajfy, a po nich dancingi. Wówczas rezerwacja stolika na kilka dni przed imprezą była czymś oczywistym. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że z czasem ambitna muzyka grana na żywo będzie przyciągała taką samą rzeszę ludzi jak kiedyś.

Kolejny występ Richarda Kołodzieja w duecie odbędzie się w niedzielę 15 listopada br. o godz. 18.00 w hotelu Caspar. Natomiast restauracja Kaprys w każdy piątek zapewnia swoim gościom muzykę na żywo.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1134
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group