Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 3 kwietnia
Imieniny: Ingi, Ryszarda
Czytających: 14301
Zalogowanych: 87
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Nie było chętnych radnych do walki z bezrobociem

Sobota, 13 października 2012, 7:33
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 października 2012, 13:48
Autor: Angela
Jelenia Góra: Nie było chętnych radnych do walki z bezrobociem
Fot. Archiwum
Po złożonym w minionym roku wniosku z 523 podpisami mieszkańców o powołanie do życia w jeleniogórskiej radzie komisji ds. bezrobocia, w połowie bieżącego roku Rada Miejska Jeleniej Góry podjęła taką uchwałę, ale… na tym jej działania się skończyły. Powód? – Nie ma chętnych do pracy w takiej komórce, mimo, że brak pracy to jeden z najważniejszych problemów Jeleniej Góry – mówi Janusz Jędraszko, szef stowarzyszenia bezrobotnych. Czy to się zmieni?

W ostatnich dniach do prezydenta Jeleniej Góry, przewodniczącego rady oraz przewodniczących komisji rewizyjnej, spraw społecznych i rozwoju, prezes Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych złożył pismo, w którym domaga się realizacji uchwały o powołaniu komisji ds. bezrobocia.

- Do dnia dzisiejszego uchwała ta nie została zrealizowana, domagamy się jej realizacji. Na obecnym etapie zarzucamy Panu nie zrealizowanie zadań wynikających z ustawy o samorządzie gminnym – pisze do przewodniczącego rady Janusza Grodzińskiego, szef JSOB. - W Jeleniej Górze brakuje miejsc pracy, młodzi wyjeżdżają z miasta, gdyż nie widzą perspektyw na godne życie. Brakuje mieszkań, budownictwo mieszkaniowe nie jest realizowane przez lokalne władze – czytamy w piśmie. - Żyjemy w świecie zmanipulowanych statystyk, a nie w rzeczywistym świecie. Rejestrowa stopa bezrobocia nie ukazuje prawdy i skutków bezrobocia. Jest wygodna dla polityków, gdy słupki bezrobocia im spadają to oni pieją z „zachwytu” a jak rośną to mają marsowe miny. Większość bezrobotnych jest zakładnikami pracy „na czarno”. Dopóki nie nazwiemy prawdziwego problemu i nie znajdziemy skutecznych metod nie powstrzymamy emigracji młodych ludzi – będziemy stawać się zaściankiem Europy. Bezrobocie spada! Prezydent ogłasza radosną nowinę, a bezrobotni śmieją się z tej „nowiny”. Śmieją się i to gorzko, gdyż od wielu miesięcy szukają pracy albo pracują na „czarno” jak niewolnicy. Pracują za granicą, gdyż w kraju ich ojców nie ma pracy. Ślą pieniądze dla swoich rodzin mieszkających w Jeleniej Górze (…).

Janusz Jędraszko dodaje, że taka komisja powinna nie tylko powstać, ale jak najszybciej zacząć działać.

- Komisja ta powinna zająć się monitoringiem bezrobocia, zobowiązaniem prezydenta do aktywniejszego zabiegania o pozyskanie nowych inwestorów, powstawania nowych miejsc pracy. Ponadto powinna organizować spotkania z osobami bezrobotnymi, pomóc im pozyskać pieniądze na założenie działalności czy podpowiedzieć jak utworzyć spółdzielnie pracy. Radni powinni też spotykać się z przedsiębiorcami i dowiedzieć się jakiej pomocy oni potrzebują by otwierać nowe miejsca pracy (ulgi podatkowe itp.) – mówi Janusz Jędraszko. – Jest to ciężka praca, która nie przyniesie radnym żadnych profitów, stąd taki opór przed pracą w takiej komisji – dodaje szef Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych.

Fakt, że brakuje chętnych do pracy w tej komisji potwierdza Józef Szarzyński, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Jeleniej Górze.

- Każda komisja musi mieć co najmniej trzech członków. Jako klub radnych SLD uważaliśmy, że Platforma Obywatelska jest tak dużym klubem, że powinna dać dwóch kandydatów, ale dała tylko jednego: Krzysztofa Kroczaka. Prawo i Sprawiedliwość dało Rafała Szymańskiego. Nikt nie zgłosił się z klubu radnych Razem dla Jeleniej Góry. W klubie SLD każdy z radnych uczestniczy w co najmniej 2-3 komisjach. Najprawdopodobniej na najbliższej sesji rady (23 października) Wojciech Chadży zrezygnuje z pracy w komisji prawa i spraw społecznych i zostanie wprowadzony decyzją rady do komisji ds. bezrobocia. Nie wiem czy powołanie komisji zostanie wprowadzone do porządku obrad, ale jeśli tak się stanie komisja powstanie jeszcze w październiku br.– mówi Józef Szarzyński.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
132
Brawura kierowców
67%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
29%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group