Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 13813
Zalogowanych: 89
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: „Niebezpieczeństwa miasta” Jacka Sroki

Piątek, 7 stycznia 2011, 8:19
Aktualizacja: 8:20
Autor: Petr
JELENIA GÓRA: „Niebezpieczeństwa miasta” Jacka Sroki
Fot. Petr
Do 1 lutego 2011 w Biurze Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze można oglądać wystawę malarstwa oraz grafiki pt. „Niebezpieczeństwa miasta”. Autorem prac, które w zjadliwy, a niekiedy wręcz w brutalny sposób ukazują przejawy codzienności jest Jacek Sroka – znany krakowski malarz i rysownik.

Obrazy oraz grafiki Jacka Sroki, które od środy można oglądać w jeleniogórskim BWA, mają na celu rozbudzenie refleksji potencjalnego odbiorcy na temat otaczającej go rzeczywistości. Rzeczywistości przemian społeczno-politycznych, jakie dokonały się w Polsce po roku 1989, w których następstwie otrzymaliśmy „rzeczywistość” trwającą do teraz – dla artysty będącą źródłem najróżniejszych inspiracji i literackich wręcz wizji; rzeczywistość groteskową, czasami brutalną, w największym zaś stopniu okraszoną czarnym humorem. Rzecz jasna, mamy tu do czynienia z rzeczywistością immanentną, „prywatną”, gdyż widzianą oczami samego Sroki, z którym albo możemy się zgodzić, albo nie. Niekiedy jednak, nie zgodzić się byłoby wyjątkowo trudno.

– „Niebezpieczeństwa miasta” ukazują sytuacje i zagrożenia, z którymi na co dzień spotykają się mieszkańcy dużych miast. Sytuacje i zagrożenia, których choć byśmy zazwyczaj nie chcieli doświadczać, miasta te określają i łączą ze sobą ich mieszkańców – mówił nam Jacek Sroka. Istotnie bowiem, w kalejdoskopie scen ukazanych w pracach artysty „coś”, z czym chcąc nie chcąc mieliśmy już do czynienia odnajdzie każdy z nas. Trudne relacje (czy raczej ich brak) między państwem a społeczeństwem, postawy atawistyczne, bójki uliczne, patologie czy, po prostu, zaburzenia w kontaktach personalnych – to wszystko składa się na ogólną wymowę wystawy Sroki. Trudną, nachalną, nieprzyzwoitą, aczkolwiek prawdziwą w największym tego słowa znaczeniu.

Ową wymowę potęgują dodatkowo aspekt metaforyczny i surrealistyczny obecne w pracach artysty, jak również ekspresja pod względem przedstawienia konkretnych tematów. U Sroki, „skrzeczenie” rzeczywistości podkreśla niezwykle mroczny, ponury klimat, który rzuca się w oczy już w pierwszym zetknięciu z obrazami i grafikami twórcy. Co charakterystyczne, Sroka bynajmniej nie ucieka od drastycznego, sadystycznego ukazania owej rzeczywistości, której – paradoksalnie, towarzyszy komizm sytuacyjny. To właśnie komizm zdaje się sprawia, że prace artysty rozpatrujemy na dwóch paralelnych płaszczyznach: szokującej, która w pierwszej fazie lektury dzieła zniechęca do dalszego „oglądania”; intrygującej, która w przeciwieństwie do swojej konkurentki zmusza do jego głębszej analizy.

Podobnie jak jest to w przypadku surrealistów, u Sroki duże znaczenie mają intensywność kolorów i wieloznaczność tytułów, które znajdziemy pod każdą z prac. Kłujące, „ostre jak brzytwy” kolorowe linie na rozmytym, poszarzałym tle ukazują np. „Bijące się dziewczyny”, „Ulicę ciężarów podatkowych”, „Desperata” czy „Imperatyw moralny komendanta”, siedzącego za biurkiem w charakterystycznej czapce policyjnej. Komendanta, któremu bynajmniej dobrze z oczu nie patrzy. Mocne, ale nie napastliwe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1137
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group