Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 12037
Zalogowanych: 84
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: O wizycie Izabeli Czartoryskiej w Cieplicach

Poniedziałek, 19 września 2016, 8:00
Aktualizacja: Wtorek, 20 września 2016, 8:03
Autor: Stanisław Firszt/Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: O wizycie Izabeli Czartoryskiej w Cieplicach
Księżna Izabela Czartoryska
Fot. Muzeum Przyrodnicze w Jeleniej Górze
W ciągu kilkuset lat funkcjonowania Uzdrowiska Cieplice, odwiedziły je tysiące osób z różnych zakątków świata. Wśród nich było wielu Polaków. Tylko nieliczni z nich pozostawili po swojej tam bytności pisemne relacje. Ponad 200 lat temu karkonoski kurort odwiedziła księżna Izabela Czartoryska, która z podróży do śląskich wód spisała na 44. stronach dzienniczka.

- To wspaniała relacja w języku francuskim (została przetłumaczona i wydana dopiero w XX. wieku pt. „Dyliżansem przez Śląsk: Dziennik podróży do Cieplic roku 1816”) – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Księżna Izabela Czartoryska (właściwie Elżbieta z Flemingów Czartoryska) urodziła się w Warszawie, w 1746 roku. Jej matką była Antonina z Czartoryskich, która zmarła tuż po urodzeniu córki. Jej ojcem był Jerzy (Georg) Dettloff Fleming, podskarbi wielki litewski, pochodzący z arystokracji niemieckiej, bardzo słabo mówiący po polsku.

Młoda Elżbieta (Izabela) Fleming otrzymała gruntowne wykształcenie. Znała doskonale kilka języków (w tym francuski, angielski i niemiecki). Jako piętnastolatkę wydano ją w 1761 roku za księcia Adama Czartoryskiego (1734-1823). Mąż był jej ciotecznym wujem. Młoda księżna prowadziła dość intensywne życie erotyczne i słynęła ze swobody obyczajów. W ciągu swoich najlepszych lat miała aż ośmiu kochanków (większość za zgodą i wiedzą męża). Wśród nich byli: Alojzy Fryderyk von Brühl, król Stanisław August Poniatowski (mieli córkę), Mikołaj (Nikołaj) Repnin, poseł rosyjski, (mieli syna Adama Jerzego Czartoryskiego, późniejszego przywódcę obozu Hotelu Lambert w Paryżu) oraz Armand Louis de Gontant de Lauzan.

- Księżna czynnie zaangażowana była w życie polityczne I Rzeczypospolitej. Bywała na dworach najważniejszych osób w państwie. Podróżowała wraz z mężem, a później dziećmi, po kraju i Europie. Poprzez męża należała do stronnictwa politycznego Familia, które w okresie Sejmu Czteroletniego (odbył się w latach 1788 – 1792 za zgodą carycy Katarzyny II – Niemki), było bardzo aktywne, m.in. w redagowaniu Konstytucji. Była świadkiem wojny polsko – rosyjskiej i insurekcji kościuszkowskiej. W 1796 roku wróciła do Puław. Izabela nie dość , że była uzdolnioną pisarką, mecenaską sztuki i kolekcjonerką, była też wielką patriotką. Bardzo przeżyła rozbiory Rzeczypospolitej. W swoich dobrach w Puławach zbudowała Świątynię Sybilli (1798-1801). Pewne nadzieje na odbudowę Rzeczypospolitej dawały: wojna napoleońska i powstanie Księstwa Warszawskiego. Wszystko to legło w gruzach w 1815 roku, kiedy po Kongresie Wiedeńskim utworzono Królestwo Polskie z carem, jako królem – opowiada Stanisław Firszt.

W czerwcu 1816 roku, wraz z towarzyszącą jej Zofią z Matuszewiczów Kickiej, wyjechała dla podratowania zdrowia do śląskich wód, a konkretnie do Cieplic. Najpierw zatrzymała się we Wrocławiu. Zwiedzając miasto trafiła do katedry, a oglądając jej wyposażenie doszła do następujących stwierdzeń: „był czas kiedy to wszystko należało do Polski, długo tu rządzili Piastowie”. Następnie wzięła udział we Mszy Świętej w Kościele św. Krzyża i tu doznała niezapomnianych wrażeń: „Wchodząc do tego również pięknego kościoła usłyszałam głośny śpiew ludu, wzruszyłam się ogromnie, słysząc te same co i u nas strofy śpiewacze po polsku”. 6 lipca wyjechała z Wrocławia, udając się w kierunku Kotliny Jeleniogórskiej, do Cieplic. Podczas swojego pobytu chętnie wyruszała na wycieczki w okolice. Odwiedziła, m.in. Bukowiec, Staniszów, a także widziała wodospady Szklarki i Kamieńczyka. Będąc w Cieplicach trzykrotnie spotkała się z rodziną Schaffgotschów. Pierwszy raz, 17 lipca z Joanną, hrabiną von Wurmbrand – Stuppach, żoną hrabiego Leopolda Gotarda Schaffgotscha (tego samego, który zakupił sekularyzowane dobra pocysterskie w 1812 roku i od 1816 roku przeprowadzał remont obiektu klasztornego).

Hrabina Schaffgotsch zrobiła na księżnej bardzo dobre wrażenie. Kilka dni później, jak pisze Czartoryska: „Zostałyśmy zaproszone na obiad do hrabiego Schaffgotscha (…). Hrabina przyjęła nas ze zwykłą sobie uprzejmością, hrabia milcząco i obojętnie (…). Obiad był dobry i ładnie podany. Jedna z córek hrabiny (przypis S. Firszta: hrabiostwo mieli siedemnaścioro dzieci) posiada blond włosy, nad które nic piękniejszego w życiu nie widziałam”.

W dniu 1 sierpnia spotkała się jeszcze raz na krótko, na herbacie, z hrabiną Joanną, natomiast 4 sierpnia wzięła udział w wielkim balu, w pałacu Schaffgotschów.

- W połowie sierpnia 1816 roku księżna Czartoryska wyjechała do domu do Puław. W 1823 roku zmarł jej mąż Adam Kazimierz Czartoryski. Czartoryscy bardzo angażowali się w sprawy odzyskania niepodległości. Wzięli udział w Powstaniu Listopadowym w 1830 roku, a po jego upadku ich majątki zostały skonfiskowane. Księżna musiała na zawsze opuścić Puławy. Zmarła w 1835 roku.

- Jej wizyta w Cieplicach i spotkanie z Schaffgotschami na zawsze zostały upamiętnione w jej dzienniczku podróży. Jak dotychczas książeczka ta wydana raz w 1968 roku nie doczekała się do dzisiaj wznowienia (raz w oryginale, w języku francuskim). A szkoda. Może warto to zrobić w 2018 roku. Wtedy od pierwszego wydania minie dokładnie 50 lat – mówi Stanisław Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
356
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
53%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
47%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group