Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 9 marca
Imieniny: Franciszki, Katarzyny
Czytających: 15910
Zalogowanych: 104
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Od 20 lat pomagają chorym na stwardnienie rozsiane

Sobota, 1 października 2016, 7:44
Aktualizacja: Niedziela, 2 października 2016, 7:11
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Od 20 lat pomagają chorym na stwardnienie rozsiane
Fot. Przemek Kaczałko
W piątek (30.09) w Hotelu Cieplice uroczyście obchodzono 20–lecie Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane, na które licznie przybyli przedstawiciele władz miasta, powiatu, parlamentarzyści, sponsorzy oraz przyjaciele i członkowie organizacji.

Wydawało się, że tyle lat nie wytrzymamy, ale okazuje się, że towarzystwo nadal jest potrzebne, bo są ludzie, którzy znajdują tu swoje miejsce, nawiązują się przyjaźnie, nawet niektórzy zdrowieją – powiedziała Ligia Jamer, przewodnicząca Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Jeleniej Górze.

Towarzystwo stara się przekazywać maksymalnie dużo wiedzy na temat choroby, aby nią dotknięci byli zorientowani, co mogą robić. Jak przyznaje przewodnicząca, wiele zadań statutowych trudno byłoby wykonywać bez pomocy darczyńców. - Taka uroczystość jest też okazją, żeby podziękować tym osobom i instytucjom – przyznała Ligia Jamer.

Co jakiś czas powraca temat ewentualnej legalizacji marihuany do celów medycznych, m.in. przy stwardnieniu rozsianym. Czy rzeczywiście przynosi to pożądane efekty? - Nie jest to zbyt powszechnie stosowane. Są osoby, które nie mogą brać leku z marihuaną (Sativex – red.), bo mają złe samopoczucie po tym. Podobno kiedyś Holendrzy stwierdzili, że jak nie można im pomóc, to może chociaż poprawić humor, ale wciąż nie możemy zbyt wiele na ten temat powiedzieć – powiedziała Ligia Jamer.

Towarzystwo liczy ponad 100 członków, z czego ok. 70 aktywnych. - Tam są też ludzie, którzy leżą w łóżkach. Od czterech lat jesteśmy organizacją pożytku publicznego i staramy się wysyłać rehabilitantkę do osób leżących – o nich też trzeba pamiętać – dodała społeczniczka, która na pytanie o plany na przyszłość, nie wybiega zbyt daleko. - Życie niesie swoje scenariusze, zobaczymy jak to będzie. Może lekarze będą potrafili leczyć tę chorobę i nie będzie potrzebne takie towarzystwo, ale póki co musi być – stwierdziła Ligia Jamer.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
478
Bardzo dobry pomysł
64%
Jestem przeciwny/a
29%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Czy można to jeszcze zatrzymać? Cyfrowa matnia nas pożera.
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Pod prąd w centrum Jeleniej Góry
 
Inwestycje
Budują, budują i wybudować nie mogą
 
Aktualności
Planszówki w Mysłakowicach
 
112
Kolizja radiowozu z Mercedesem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group