Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 24 kwietnia
Imieniny: Aleksego, Grzegorza
Czytających: 15367
Zalogowanych: 88
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Od Annasza do Kajfasza z latarniami

Piątek, 8 października 2010, 8:18
Aktualizacja: 8:19
Autor: Angela
Mieszkańcy ulicy Wolności 307 – 309 kilka lat czekali na wymianę skorodowanych i niedziałających latarni, a kiedy zostały już one zamontowane, przez dwa miesiące szukano źródła ich zasilania. Lokatorzy próbowali szukać pomocy niemal wszędzie. Latarnie włączono wczoraj.

O sprawie już pisaliśmy dokładnie rok temu. Wówczas wymienione latarnie nie działały ponieważ miasto i spółdzielnia Fampa toczyły spór o to, z jakiego źródła mają być one zasilane. Po naszej interwencji, w końcu spółdzielnia ustąpiła i pozwoliła na podłączenie lamp do swoje skrzynki, bo miasto nie posiadało w okolicy własnego źródła zasilania. Niestety dwa miesiące temu problem znowu powrócił.

- Mieszkam przy ulicy Wolności 309. Rok temu Jelenia Góra dostała dotację na oświetlenie miasta. Przy moim bloku postawiono 4 nowe latarnie. Dwa miesiące trwał spór o to, do jakiej sieci miały być podłączone. Teraz dwa kolejne miesiące czekamy na wymianę przepalonych żarówek – mówi Marcin Dudek, mieszkaniec.

– EnergiaPro twierdzi, że latarnie są na gwarancji i usterkę powinien usunąć zarząd
dróg i mostów. Pracownicy urzędu twierdzą jednak, że na żarówki nie ma gwarancji. Spór trwa, a my mieszkańcy cierpimy, bo wracając do domu musimy używać latarek, żeby nie połamać sobie nóg. Gdyby unia widziała, jak marnowane są jej pieniądze – dodaje mieszkaniec.

Próbowaliśmy ustalić, kto jest odpowiedzialny za niedziałające latarnie. Okazało się, że nie ma winnych, a usterka jest wyjątkowo tajemnicza. Ewa Styczyńska z Energii Pro w Jeleniej Górze potwierdzała nam słowa pana Marcina, twierdząc, że firma nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ciemności, z jakimi muszą się codziennie zmagać mieszkańcy, bo latarnie są na gwarancji.

Dodała też, że brak światła najprawdopodobniej nie jest wynikiem spalonych żarówek, ale wypięcia latarni z zasilania lub innej awarii. Prawdopodobną przyczynę awarii w postaci wypięcia lamp z zasilania spółdzielni Fampy podejrzewał też zarząd dróg i mostów, którego pracownicy bezradnie rozkładali ręce.

– Będziemy rozmawiać z władzami spółdzielni. Jako miasto nie mamy w tym rejonie żadnego własnego źródła zasilania, a jego stworzenie wymaga czasu na uzyskanie stosownych zezwoleń i oczywiście pieniędzy, których teraz nie mamy. Była jednak słowna umowa, że jeśli część terenu Spółdzielni Fampy jest oświetlane ze źródeł miasta, to Fampa udostępni nam podłączenie latarni przy Wolności 307 – 309. Nie wiemy, co się tam obecnie stało, być może są to oszczędności spółdzielni – usłyszeliśmy w zarządzie dróg i mostów.

Tymczasem Czesław Wychowanek, kierownik Spółdzielni Mieszkaniowej „Fampa” stanowczo zaprzecza wypinaniu ze źródeł zasilania latarni, o które toczy się spór. Mówi, że odłączanie światła swoim lokatorom, byłoby nielogiczne.
– Nasza spółdzielnia nigdy nie prowadziła takiej polityki i nigdy prowadzić nie będzie. O przyczynę usterki trzeba natomiast zapytać zarząd dróg i mostów, miasta, albo firmy ISPA, która wymieniała latarnie – mówi.

– Z tym oświetleniem jest coś nie tak. Do nas też przychodzili lokatorzy i zgłaszali problem, my natomiast przekazywaliśmy go dalej. Ostatni raz interweniowałem w tej sprawie w miniony piątek. Wówczas obiecano mi, że awaria zostanie usunięta. Wczoraj specjalnie wieczorem sprawdziłem sprawę, latarnie pięknie świecą - dodaje.

Takim sposobem o przyczynie usterki się nie dowiedzieliśmy. Grunt, że mieszkańcy mają oświetlone podwórza. Pytanie tylko ...na jak długo?

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
129
Zofia
27%
Rozalia
11%
Julia
45%
Mia
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nauka potwierdza. Mężczyźni chorują bardziej
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
KANS
Praktycznie o rehabilitacji
 
Nekrologi
Ta śmierć wstrząsnęła całą Polską
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group