Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 17745
Zalogowanych: 104
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Pierwszy sparing Olimpii Kowary

Czwartek, 3 sierpnia 2017, 14:49
Aktualizacja: 14:50
Autor: Przemek Kaczałko
Kowary: Pierwszy sparing Olimpii Kowary
Fot. Przemek Kaczałko
Olimpia Kowary po bardzo słabym epizodzie w III lidze stara się odbudować. Z klubu odeszło wielu zawodników i trener, ale pojawiają się nowi i zostało kilku wiernych biało–zielonym. W środowe popołudnie kowarzanie rozegrali pierwszy sparing w ramach przygotowań do rozgrywek IV ligi.

Niewielu piłkarzy wierzy w odrodzenie Olimpii, dlatego ciężko zebrać odpowiednią ilość zawodników, aby bezpiecznie myśleć o przygotowaniach do sezonu. Wiele klubów z naszego okręgu ma już za sobą 3 sparingi, a kowarzanie zagrali wczoraj po raz pierwszy. Na test-mecz zgodził się Lotnik Jeżów Sudecki, który po spadku z IV ligi wygląda całkiem przyzwoicie, w przeciwieństwie do ekipy z Kowar. W środowym sparingu trener Adrian Szczurek miał do dyspozycji 15 zawodników, z czego trzech to Koreańczycy, którzy raczej nie będą reprezentować barw biało-zielonych, bowiem prosili, aby nie publikować ich personaliów. Do końca okienka transferowego jeszcze sporo czasu, więc kto wie – może któryś z chłopaków z Korei Południowej zasili szeregi Olimpii, jednak w spotkaniu przeciwko Lotnikowi wyraźnie było widać, że to początek przygotowań i kondycyjnie jeżowianie przewyższali swoich rywali.

Przechodząc do wydarzeń na boisku należy podkreślić, że mecz mógł się podobać nielicznej grupce kibiców zgromadzonych przy bocznym boisku stadionu przy ul. Karkonoskiej. Wynik w 12. minucie otworzył Sebastian Szujewski, który z pierwszej piłki pięknie uderzył pod poprzeczkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na boisku nie było widać różnicy klasy rozgrywkowej, a podopieczni Artura Milewskiego walczyli o wyrównanie – ta sztuka udała im się kilka minut przed przerwą, kiedy to po rykoszecie piłka uderzona przez Białkowskiego trafiła do bramki. Gdy wydawało się, że na przerwę obie ekipy zejdą przy stanie 1:1, jeden z trzech Koreańczyków, który na boisku wyróżniał się najbardziej – trafił na 2:1. Po zmianie stron kibice czekali na kolejnego gola do 62. minuty – wtedy wrzutka Koreańczyka idealnie spadła na głowę Szemiota i było już 3:1. To nie podłamało gości, którzy – jak już podkreślaliśmy – kondycyjnie byli znacznie lepiej przygotowani i raz po raz dążyli do odmiany losów spotkania. Doskonałą orientacją wykazał się w 64. minucie Kierlik, który widząc wysuniętego bramkarza Olimpii zdecydował się na strzał z ok. 35 metrów i było już 3:2. Na więcej gospodarze nie pozwolili przyjezdnym i mecz zakończył się zwycięstwem Olimpii 3:2.

Kolejny mecz piłkarze Olimpii rozegrają już w najbliższą sobotę (5.08) na wyjeździe z czeskim Vrchlabi. Z kolei Lotnik zagra tego samego dnia w Zgorzelcu z miejscową Nysą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
95
Pozytywnie
39%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
24%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Gmina Jeżów Sudecki
Świąteczna atmosfera kolędowania w Dziwiszowie
 
Aktualności
Rosja – przeciwnik szalenie nieprzewidywalny
 
Jeleniogórskie ulice
Ulica Lubańska w Jeleniej Górze – niby prosta droga, ale łatwo nie jest
 
Karkonosze
Czy ferie w Karkonoszach będą śnieżne?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group