Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 19 kwietnia
Imieniny: Konrada, Leona
Czytających: 11146
Zalogowanych: 74
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Pod obstrzałem Amora

Środa, 14 lutego 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 15 lutego 2007, 8:33
Autor: Daria
Jelenia Góra: Pod obstrzałem Amora
Fot. Daria
Starsi i młodsi pamiętają o walentynkach, czyli przypadającym w środę Dniu Zakochanych.

Obdarowują się kartkami i obdarzają upominkami. Najbardziej zagorzali zwolennicy tego święta robią prezenty nie tylko ukochanym, lecz także wszystkim, których obdarzają miłością lub sympatią.

O św. Walentym pamiętały dzieci z Przedszkola im. Kubusia Puchatka.
– Wszyscy przyszli ubrani na czerwono (kolor symbol miłości). Były życzenia, wspólne śpiewanie piosenek, amorek rozdawał wszystkim cukierki.

Dzieci do sal rozeszły się z listem od patrona zakochanych, który prosił je o wykonanie kartki walentynkowej dla osoby, którą najbardziej się lubi oraz dla największego przyjaciela placówki - Kubusia Puchatka.

Na ulicach często widziało się panów i panie (głównie młodszych) z kwiatkiem w ręku. – Miła tradycja, wymieniliśmy walentynki, a wieczorem idziemy gdzieś na romantyczną kolację we dwoje – śmieją się Marta i Łukasz.
Wielu wybrało się na walentynkowe zakupy. O specjalną ofertę zadbały sklepy, w których sporo było gadżetów związanych z tym świętem.

Spotkaliśmy także osoby, które walentynek nie uznają, choć przeciwko nic nie mają. – Miłość i szacunek trzeba sobie okazywać na co dzień, a nie od święta – uważa Gabriela Kotkowicz, która z mężem Michałem dzień 14 lutego traktuje jak każdy inny.

– Denerwuje mnie komercyjny charakter i sztuczność tego święta. Po prostu ktoś na tym świetnie zarabia. A w sumie to bardzo płytkie. Jednak skoro w kalendarzu mamy dzień kota, dzień bez papierosa, dzień chyba wszystkiego, co istnieje, to i dzień zakochanych też może być – dopowiada Janusz Zagórski, mieszkający z przyjaciółką Justyną.

Święto, które w polską tradycję weszło na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, wzbudza coraz mniej emocji i staje się oczywistym elementem codzienności.

<b> Święty uzdrawiacz </b>
Św. Walenty był biskupem rzymskim, który miał moc uzdrawiania i potrafił pocieszać zgnębionych i nieszczęśliwych. Legenda głosi, że św. Walenty dawał potajemnie śluby, łącząc zakochane pary, co bardzo rozgniewało cesarza Klaudiusza, który kategorycznie zakazał tych małżeństw. Swoje nieposłuszeństwo biskup przypłacił życiem. Przed egzekucją przekazał córce strażnika więziennego, w której się zakochał, kartkę z napisem: „Od Twojego Walentego”. Stąd się wzięła tradycja pisania i wysyłania kartek walentynkowych podpisanych właśnie w ten sposób.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
599
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak maksymalnie wykorzystać potencjał mózgu?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Płonie śmietnisko w Kostrzycy
 
Pogoda
Ciepły wieczór, w Jeleniej Górze 10 na plusie
 
112
Zderzenie Forda i Nissana w Radomierzu
 
Aktualności
Przeżyjmy to jeszcze raz – Jeleniogórska Dziesiątka
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group