Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 14 kwietnia
Imieniny: Justyny, Waleriana
Czytających: 10697
Zalogowanych: 87
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Smog latem nie znika

Wtorek, 26 sierpnia 2025, 11:15
Autor: Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
Dolny Śląsk: Smog latem nie znika
O smogu najczęściej mówi się zimą, kiedy emisja z pieców i kominków wypełnia powietrze gryzącym dymem. Jednak problem zanieczyszczenia powietrza nie znika wraz z nadejściem cieplejszych dni. Latem zmienia się tylko jego charakter, a wraz z nim źródła i zagrożenia, z jakimi mierzą się mieszkańcy miast. O tym, dlaczego warto mówić o smogu także poza sezonem grzewczym mówi prof. Joanna Kamińska z Katedry Zastosowań Matematyki Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Czym jest smog letni?

- Zimą głównym problemem są pyły powstające głównie podczas spalania węgla i drewna w domowych kotłach i piecach. To tzw. niska emisja, czyli emisja zanieczyszczeń na niewielkiej wysokości, bezpośrednio do powietrza, którym oddychają mieszkańcy

Latem dominującą formą zanieczyszczenia jest smog fotochemiczny, nazywany także smogiem typu Los Angeles. Powstaje w wyniku reakcji chemicznych między tlenkami azotu a lotnymi związkami organicznymi w obecności silnego promieniowania słonecznego.

Efektem tych reakcji są różne związki, które nie tylko pogarszają jakość powietrza, ale mogą też negatywnie wpływać na zdrowie, powodując bóle głowy, podrażnienie oczu, dróg oddechowych, a nawet nasilać objawy chorób serca i płuc.

Czy jest możliwość obrony przed smogiem?

- Nie za bardzo, gdyż sami sobie go tworzymy. Choć smog fotochemiczny kojarzy się głównie z wielkimi aglomeracjami w Kalifornii, również w Polsce coraz częściej mierzymy się z jego skutkami. W upalne, bezwietrzne dni poziom ozonu może przekraczać dopuszczalne normy, zwłaszcza w godzinach popołudniowych.

To zjawisko szczególnie dotkliwe w centrach miast, gdzie natężenie ruchu samochodowego jest wysokie, a dostęp do zieleni ograniczony. Zanieczyszczenia „gotują się” w miejskim powietrzu, a brak przewiewu i obecność betonowych nawierzchni tylko potęgują problem.

W takim razie jak chronić siebie i innych?

- Najlepiej unikać intensywnej aktywności fizycznej na świeżym powietrzu w godzinach popołudniowych, kiedy stężenie zanieczyszczeń osiąga najwyższe wartości. Ćwiczenia, spacery czy jazdę na rowerze lepiej zaplanować na poranek lub wieczór.

Dobrą praktyką jest też wybieranie tras spacerowych i rekreacyjnych z dala od ruchliwych ulic i skrzyżowań, gdzie stężenie spalin jest najwyższe.

Pomocne tu mogą być aplikacje monitorujące jakość powietrza – dzięki nim można na bieżąco sprawdzać warunki i dostosować swoje plany, by ograniczyć ekspozycję na szkodliwe substancje.

A co można ponato zrobić aby ograniczyć smog?

- W skali miejskiej i regionalnej kluczowe znaczenie ma ograniczanie ruchu samochodowego, zwłaszcza w centrach miast.

Wprowadzenie stref niskiej emisji, usprawnienie transportu publicznego i wspieranie elektromobilności to działania, które realnie wpływają na poprawę jakości powietrza.

Równie ważna jest rozbudowa terenów zielonych – parki, drzewa przy ulicach i zielone dachy nie tylko poprawiają mikroklimat, ale również pomagają filtrować powietrze.

Niezbędne jest także wdrażanie polityk ograniczających emisję tlenków azotu i lotnych związków organicznych w przemyśle i transporcie – to one odpowiadają za powstawanie ozonu troposferycznego, głównego składnika smogu fotochemicznego.

Zbadają powietrze

We wrześniu rozpoczną się zakrojone na szeroką skalę badania jakości powietrza w stolicy Dolnego Śląska, prowadzone przez interdyscyplinarny zespół naukowców z Uniwersytetu Pprzyrodniczego.

Prof. Joanna Kamińska wspólnie z prof. Janem Kazakiem i dr. Grzegorzem Chrobakiem sprawdzą, jakim powietrzem faktycznie oddychają mieszkańcy miasta – w drodze do pracy, w domu, w komunikacji miejskiej czy podczas spacerów.

W badaniu weźmie udział ponad 200 ochotników wyposażonych w specjalistyczne, mobilne czujniki jakości powietrza.

Urządzenia, nieco większe od smartfona, będą przez tydzień monitorować stężenia zanieczyszczeń i parametry meteorologiczne, takie jak temperatura, wilgotność i ciśnienie atmosferyczne u każdego uczestnika badania. Dane zostaną następnie połączone z pomiarami globalnymi Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, m.in. dotyczącymi prędkości wiatru i opadów.

Unikatowe badania

- Badacze chcą sprawdzić, czy powietrze, którym oddychamy w mieszkaniu, autobusie, własnym samochodzie czy na ulicy, różni się między sobą i jak wpływa na naszą codzienną ekspozycję na szkodliwe substancje - wyjaśnia prof. Kamińska.

To unikalne badanie pozwoli wyodrębnić nie tylko poziomy zanieczyszczenia, ale też konkretne scenariusze narażenia np. związane z wyborem środka transportu.

Uczestnicy badania będą prowadzili również dzienniczki aktywności, które pomogą zespołowi naukowców opracować nowatorską metodykę oceny ekspozycji, a jej kod ma zostać udostępniony innym badaczom.

Projekt jest kontynuacją wcześniejszych, rowerowych pomiarów z 2022 roku i otrzymał finansowanie w wysokości blisko 620 tys. złotych z Narodowego Centrum Nauki.

Twoja reakcja na artykuł?

1
13%
Cieszy
3
38%
Hahaha
1
13%
Nudzi
1
13%
Smuci
0
0%
Złości
2
25%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
400
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
27%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Pierwszy objaw niszczycielskiej choroby stawów
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Pieniądze dla najlepszych klubów
 
Karkonosze
Rusza przetarg na przebudowę obserwatorium na Śnieżce!
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Okraj – schronisko na granicy dwóch światów
 
Pieniądze
Ratownicy dziękują za 1,5 % podatku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group