Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 12337
Zalogowanych: 75
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Towarzyska powtórka z rozrywki

Środa, 3 października 2012, 22:12
Aktualizacja: Czwartek, 4 października 2012, 14:20
Autor: Przemo
Jelenia Góra: Towarzyska powtórka z rozrywki
Fot. Tomasz Raczyński
Korzystając z przerwy na reprezentację zespoły KPR–u Jelenia Góra oraz Zagłębia Lubin postanowiły rozegrać sparing, w którym minimalnie lepsze okazały się podopieczne Bożeny Karkut. Końcowy rezultat 25:26 jest niamal identyczny jak 22. września w spotkaniu ligowym (24:25).

Początek derbowego sparingu zdecydowanie przebiegał pod dyktando jeleniogórzanek. Po 3 minutach KPR prowadził 3:0, świetnie w bramce spisywała się Kozłowska broniąc rzut karny oraz czyste sytuacje strzeleckie przeciwniczek. Po jednej z takich akcji bramkarka KPR-u dostała piłką w twarz, a równie wyśmienity występ zanotowała Szałek sprawiając, że bramka gospodyń była jak zaczarowana przez 10 minut! Niestety jeleniogórzanki również zacięły się w ataku, więc pierwsza bramka dla Zagłębia była golem na 3:1, a po 14 minutach na tablicy wyników było zaledwie 4:1. W ekipie Małgorzaty Jędrzejczak walecznością i skutecznością wykazywała się Galińska, którą rywalki nie oszczędzały wielokrotnie boleśnie faulując. Przewaga miejscowych oscylowała wokół 3 goli, w 25. minucie było nawet 12:7 dla KPR-u, ale końcówka pierwszej połowy przyniosła cztery bramki dla przyjezdnych i na przerwę oba zespoły schodziły przy stanie 12:11.

W drugiej połowie na parkiecie pojawiły sie zmienniczki, które w meczach ligowych nie mają zbyt wielu okazji do pokazania swoich umiejętności. Niemal do końca spotkania utrzymywała się 2-3 bramkowa przewaga jeleniogórzanek, dopiero w 53. minucie na tablicy wyników po raz pierwszy pojawił się remis (21:21). Dwie minuty później lubinianki wyszły na prowadzenie 23:22, na parkiet wróciła Galińska wyrównując z karnego stan meczu. Dramatyczna końcówka przypominająca poziomem emocji mecze ligowe należała jednak do Zagłębia, które zwycięską bramkę zdobyło na 5 sekund przed ostatnią syreną. Ostatecznie KPR przegrał 25:26, ale po raz drugi w krótkim okresie czasu jeleniogórzanki pokazały, że są w stanie walczyć jak równy z równym w konfrontacji z wicemistrzyniami Polski.

Najbliższy mecz o punkty KPR rozegra 17. października w Lublinie przeciwko SPR-owi. W Jeleniej Górze zagrają trzy dni później (20.X), a ich rywalkami będą szczypiornistki KSS-u Kielce.

- Walczyłyśmy ciężko, nikt tutaj się nie oszczędzał. Niestety skończyło się jak w lidze. Testowałyśmy różne warianty taktyczne, ustawienia, cały czas jesteśmy w trakcie zgrywania zespołu i tak to wygląda na dzień dzisiejszy. W tym roku liga bardzo się wyrównała, w każdym meczu będziemy walczyć o 2 punkty - mówiła po meczu Lidia Żakowska (KPR).

- Spotkaliśmy się, żeby obie drużyny w tej 3-tygodniowej przerwie pograły bo żaden trening nie zastąpi warunków meczowych i z przeciwnikiem (a nie z koleżankami z drużyny) jest się zmuszonym do maksymalnego wysiłku i maksymalnej pracy. Wynik nie był najważniejszy, nie miałam dwóch zawodniczek z pierwszej siódemki i ciesze się, że inne mogły troszeczkę dłużej być na boisku i sprawdzić się w tych warunkach. Nawet dobrze, że przy takim wyniku i na takim stresie bo te zachowania są bardziej obiektywnie do oceny. Wolałabym, żeby mój zespół zaczynał mecz bardziej skoncentrowany, ale już tyle spotkań przeżyliśmy, które się dobrze zaczęły, a skończyły źle i odwrotnie, że nie jest to najważniejsze w pojedynku - oceniła po meczu trenerka Zagłębia, Bożena Karkut.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
630
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group