Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 13299
Zalogowanych: 64
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Czechy: Udane rajdowe zakończenie sezonu

Środa, 7 października 2009, 10:01
Aktualizacja: Czwartek, 8 października 2009, 13:13
Autor: ahawer
Czechy: Udane rajdowe zakończenie sezonu
Fot. archiwum prywatne
W dniach 3–4 października została rozegrana kolejna eliminacja Volneho Poharu, " XIII Rallye Svetla ". Zawody odbyły się w miejscowości Světlé nad Sázavou około 30 km na południe od Pardubic. 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 114km spowodowały, że na liście startowej pojawiły się nazwiska pierwszoligowych zawodników czeskich.

Nie zabrakło tez akcentu polskiego i tak nasz kraj reprezentowały dwie załogi: Robert Szulczyński/Adam Jaros i Tomasz Ważyński/Marcin Martyński, startujący w klasie A3. Niestety załoga Ważyński/Martyński, odpadła po pierwszym dniu rajdu z powodu awarii silnika.

Bardzo szczęśliwie zakończył się dla nas ten sezon, ponieważ w ostatnim rajdzie zajęliśmy 2 miejsce w swojej klasie i 6 w klasyfikacji generalnej co dało nam na koniec sezonu 3 miejsce w klasie A3. Pierwsze miejsce przegraliśmy o kilka sekund i to w dodatku po własnym błędzie, ponieważ „przestrzeliliśmy” jedno ze skrzyżowań ale satysfakcja jest o tyle większa, że na nieznanych trasach udało nawiązać się walkę z czołówką, która ściga się po tych odcinkach od 2006r i większość zna je jak własną kieszeń. – opowiedział Jelonce Robert Szulczyński.

Walka trwała do ostatniego odcinka, przez cały rajd różnice między pierwszą piątką w klasie A3 były minimalne i co odcinek trwała zamiana między miejscami. Dodatkową niespodzianką było to, że kilka odcinków udało się naszej załodze wygrać z mocniejszymi lancerami evo9. Wszystko przebiegło bez większych przygód poza pękniętym kolektorem wydechowym na dwóch ostatnich odcinkach, jednak nasi rywale mieli mniej szczęścia, ponieważ z rajdu odpadła ponad połowa załóg.

Podsumowując był to dla załogi Robert Szulczyński/Adam Jaro bardzo udany sezon, pomimo małej ilości startów - na więcej nie pozwoliły finanse. Miejmy nadzieję, że na przyszły rok uda uzbierać się większy budżet, który pozwoli wystartować polskim ekipom w dłuższym i jeszcze bardziej wymagającym cyklu, jakim jest Rally Cup odbywający się również w Czechach.

Robert pragnie podziękować przede wszystkim swojemu ojcu za pomoc w przygotowaniach i serwis, pilotowi Adamowi Jarosowi za świetnie wykonaną robotę na „prawym” i pomoc w startach oraz sponsorom, bez których jego starty nie byłyby możliwe: Pizza Bar Diavolo, Muzeum Ziemi Juna Minerals, Hotel Diament oraz stacje paliw Muller oraz wszystkim, którzy w jakimkolwiek stopniu przyczynili się do tego sukcesu.

Dla fanów rajdów przygotowaliśmy do obejrzenia filmik:

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
221
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
5%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group