Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 9368
Zalogowanych: 24
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wadliwe oświetlenie Wzgórza Kościuszki

Środa, 20 sierpnia 2014, 8:57
Aktualizacja: Czwartek, 21 sierpnia 2014, 7:17
Autor: Angela
Ponad połowa latarni, które zamontowano w 2012 roku w ramach projektu „Rozbudowa i doposażenie ścieżki przyrodniczej w Parku Wzgórze Kościuszki w Jeleniej Górze”, obecnie nie działa. Miasto ogłosiło właśnie zapytanie ofertowe na naprawę 46 z 71 latarni. Kto za to zapłaci?

Nowa sieć została wykonana z dofinansowaniem unijnym. Wykonane oświetlenie sterowane zegarem astronomicznych zależnym od wschodów i zachodów słońca, miało oczywiście nie działać w ciągu dnia.

Problem w tym, że większość latarni nie świeciło już we wrześniu minionego roku również w nocy (o czym pisaliśmy w artykule „Ciemności na Wzgórzu Kościuszki”). Wówczas wadę wykryto w 10. lampach, a wydział inwestycji potraktował to jako usterkę i nakazał ją usunąć wykonawcy w ramach gwarancji. Jak czytamy w ogłoszeniu „w trakcie użytkowania, szczególnie w 2013 roku, żarówki zaczęły masowo wygasać, pomimo ich trwałości szacowanej na sześć tysięcy godzin. Stwierdzono, że latarnie gasły po poruszaniu słupem czyli wprawianiu w drgania oprawy na szczycie słupa. Podczas oględzin sieci 11.07.2014 roku stwierdzono, że z 71 latarni nie działa aż 46. Po zdjęciu klosza w dziesięciu z nich okazało się, że przepalone są żarówki, niedokręcone były śruby mocujące oprawy, luźne lub nie na swoim miejscu są elementy podtrzymujące żarówki, wadliwe jest dopasowanie elementów w oprawach czy luźne są gwinty na żarówki”.

Obecnie Miasto zleca sprawdzenie wszystkich 71 lamp, naprawę niedziałających 46. i sporządzenie raportu po wykonaniu prac. Żąda również rocznej gwarancji dla wadliwych latarni, które mają być naprawione do 15 września br. Wykonawcę tego zadania poznamy 25. sierpnia br.

- Wielokrotnie wzywaliśmy wykonawcę do usunięcia tych wad, ale twierdzi on, że to nie jest jego wina – tłumaczy Mirosława Dzika, wiceprezydent Jeleniej Góry. - Wyczerpaliśmy już więc całą procedurę, która nie przyniosła żadnego skutku, dlatego teraz wyłaniamy wykonawcę zastępczego, który wykona naprawy, a my wówczas zwrócimy się do ubezpieczyciela pierwotnego wykonawcy o zwrot poniesionych kosztów. Żeby odzyskać pieniądze musieliśmy przejść właśnie taką drogę prawną – dodaje M. Dzika.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
607
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group