Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 7744
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Walka i porwanie w teatrze cieni

Środa, 9 lipca 2008, 14:29
Aktualizacja: Czwartek, 10 lipca 2008, 15:33
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Walka i porwanie w teatrze cieni
Fot. TEJO
Trzecia odsłona wakacyjnych warsztatów teatralnych wniosła do programu akcenty militarne. Trup padał gęsto, a bitwa była zacięta. Na szczęście to tylko część scenariusza przygotowywanego przedstawienia „Z księgi kolorów”.

- Powtarzamy elementy walki greckiej i łączymy całość z teatrem cieni – zapowiedziała instruktorka Grażyna Tabor uczestnikom „Lata w teatrze”, na które Teatr Jeleniogórski zaprosił młodych ludzi spędzających wakacje w mieście.

Wszyscy podzielili się na grupy. Jedna pod okiem pani Grażyny oraz Jacka Paruszyńskiego ćwiczyli walkę na kije już z podkładem muzycznym. Dopracowywano także elementy symboliki teatru antycznego, które młodzież poznała już wcześniej.

Innymi uczestnikami zajęła się Koryna Opala-Wnuk, która na scenie studyjnej – z pomocą Jacka Grondowego – pracowała z młodzieżą nad elementami teatru cieni, który będzie ważną częścią dla całości przedstawienia. Przy włączonym epidiaskopie i rozpostartych belach białego płótna, przygotowania do spektaklu nabrały niezwykłego wymiaru ograniczonego do mocy przekazu gestu poprzez kontury postaci. Do tego odpowiednia muzyka.

Młodzi ludzie ćwiczyli także scenę porwania jednej z aktorek. Nie było to – wbrew pozorom – łatwe. Musieli poznać kilka tajników sztuki aktorskiej, aby możliwie jak najwierniej oddać niektóre gesty. – Najtrudniejsze było udawanie trupa – usłyszeliśmy od chłopców, którzy w trakcie bitwy „polegną” na polu chwały i będą opłakiwani przez niewiasty. – Pamiętajcie, aby nie przedobrzyć w efektach, bo w teatrze symbolika musi być prosta i zrozumiała – radzili młodym aktorom Koryna Opala-Wnuk i Jacek Grondowy.

Później pierwsza próba zgrania całości na dużej scenie. I pierwsze kłopoty techniczne ze światłem. W teatrze do piątku nie ma elektryków i na razie nie będzie możliwości wykorzystania w pełni całego wachlarza środków.

Ale całość już robi imponujące wrażenie. Już teraz warto pomyśleć o zarezerwowaniu sobie czasu w sobotę lub w niedzielę (19 lub 20 lipca), aby przyjść do teatru i na własne oczy zobaczyć efekt ciężkiej pracy młodych aktorów i instruktorów. Odsłona czwarta warsztatów – jutro.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
496
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group