Piątek, 16 stycznia 2026, 11:27 Aktualizacja: 11:29 Autor: MJr
Styczeń wyjątkowo zapisał się na kartach tragedii na Śnieżce. Dziś przypada 51 rocznica tragedii, gdzie zginęło dwóch ratowników górskich i turysta. Wkrótce natomiast przypadnie rocznica śmiertelnego wypadku jaki wydarzył się dwa lata temu na zboczach góry, gdzie zginęła dwójka przypadkowych turystów.
Dziś, 16 stycznia, jak co roku ratownicy z Grupy Karkonoskiej GOPR oraz czeskiej Horskiej Služby pojawią się na szlaku na Śnieżkę aby oddać hołd pamięci dwójki ratowników górskich, którzy zginęli 51 lat temu niosąc pomoc innym.
Wówczas, podczas akcji ratunkowej na zboczach Śnieżki zginęła dwójka czeskich ratowników górskich. Zginął również ratowany turysta. Po 30 latach od tamtych wydarzeń zginęła kolejna dwójka ratowników polskich, z GOPR.
Dwa lata temu w tzw. rynnie śmierci zginęło dwóch przypadkowych trurystów. Czy można mówić o karkonoskim fatum?
Tragedie tylko zimą
Wszystkie śmiertelne tragedie na Śnieżce i w Karkonoszach wydarzały się zimą. Tragiczny wypadek na zboczach Śnieżki relacjonowaliśmy obszernie:
Film: Moim szlakiem
Ponadto dwa lata temu, również w zimową porą wydarzyło się kilka wypadków w Karkonoszach (które wielu uznaje za łatwe i przyjazne góry), w tym kilka bardzo poważnych:
Lód na Śnieżce widziany aż z Jeleniej Góry
Pod koniec stycznia i na początku lutego ubiegłej zimy podejście na Śnieżkę było bardzo oblodzone i bez raków praktycznie nie było możliwości wejścia na górę. Na razie w tym roku nie jest tak źle chociaż lód pojawił się na szlakach na kilka dni. Dochodził do tego duży mróz i wiatr:
Film: OdpoczywaMy
Dwa lata temu było dużo gorzej:
Film: Hołki na wypadzie
8 lutego będzie 21-rocznica tragedii do jakiej doszło niedaleko Samotni w Kotle Małego Stawu. Lawina przysypała wówczas dwóch ratowników GOPR.
Szczegółowy opis tamtych wydarzeń znajduje się TUTAJ.
Na cześć osób, które wówczas zginęły co roku organizowane są duże zawody "Przejście Kotliny Jeleniogórskiej".
Z kolei o innej dawnej górskiej tragedii, gdzie turysta zamarzł na szlaku, pisaliśmy TUTAJ.