Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 18 kwietnia
Imieniny: Alicji, Bogusławy
Czytających: 12711
Zalogowanych: 64
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wiara w cieniu strajku

Czwartek, 7 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 7 czerwca 2007, 14:48
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Wiara w cieniu strajku
Fot. Dudyński, Agnieszka Gierus, Łukasz Płocki
Uroczystych procesji w związku ze świętem Bożego Ciała nie zakłócił zapowiadany protest handlowców.

Pierwszokomunijne dzieci sypiące dywany z kwiatów, religijne pieśni i modlitwy wznoszone przez megafon i powtarzane oraz śpiewane przez tłumy wiernych, uroczysta oprawa procesji – tak wyglądają obchody Bożego Ciała w parafiach jeleniogórskich.

W Cieplicach uroczysta procesja wiernych przeszła przez ulice w pobliżu kościoła Matki Boskiej Miłosierdzia. Baldachim nad kapłanem niosącym Hostię w monstrancji trzymali ubrani w paradne stroje historyczne żołnierze.
Wierni, jak wszędzie zatrzymywali się przy czterech ołtarzach – dziełach samym parafian – gdzie były odczytywane fragmenty Pisma Świętego związane z Eucharystią. Tam modlił się także proboszcz parafii, ks. prałat Józef Stec.
Tego bowiem najbardziej dotyczy Uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej, potocznie zwana Bożym Ciałem.

W tym roku świętu miał towarzyszyć protest tych, którzy nie mogli wziąć udziału w procesjach, czyli handlowców ze sklepów, które pracują w niedziele i święta. Strajk włoski, polegający na drobiazgowym obsługiwaniu klientów, mającym zakłócić pracę sklepów, nie doszedł – jak na razie – do skutku.

W Jeleniej Górze normalnie pracowało Tesco, nie było też żadnych opóźnień w pracy w Carrefourze, Kauflandzie czy placówka Lidla, które – oficjalnie – jako ogólnokrajowe sieci, miały przystąpić do protestu.
Część sklepów, w których Solidarność także zapowiadała strajk, była nieczynna. Klienci odchodzili z kwitkiem sprzed marketów Biedronki.

Za to wielu wiernych prosto z procesji udało się na… zakupy. Choć bardzo dużo jeleniogórzan popiera protesty handlowców. – Dostają marne grosze, a muszą pracować świątek i piątek. Nie powinno tak być – mówiła nam Joanna Waszewska, która robiła zakupy w Tesco.

Jednak na pytanie, czy rzeczywiście należy zakazać handlu w niedzielę i święta, jeleniogórzanie już jednoznacznie nie odpowiadali.
– Niedziela to dla mnie jedyny dzień, kiedy mogę zrobić na spokojnie zakupy. Pracuję od poniedziałku do soboty do popołudnia. Zamknięcie sklepów w niedzielę nie podoba mi się. Powinny być czynne przynajmniej wybrane markety – powiedział nam Jakub Andrzejewski.

Strajk włoski miał być wyrazem poparcia związkowców dla przygotowywanej ustawy, która oficjalnie zakaże handlu w dni świąteczne i niedzielę.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
574
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak maksymalnie wykorzystać potencjał mózgu?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Płonie śmietnisko w Kostrzycy
 
Pogoda
Ciepły wieczór, w Jeleniej Górze 10 na plusie
 
112
Zderzenie Forda i Nissana w Radomierzu
 
Aktualności
Przeżyjmy to jeszcze raz – Jeleniogórska Dziesiątka
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group