Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 16 kwietnia
Imieniny: Cecylii, Julii
Czytających: 13413
Zalogowanych: 57
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Świat: Wojna Rosji z Ukrainą

Niedziela, 12 grudnia 2021, 17:49
Aktualizacja: 20:44
Autor: Damian Olszewski – Praktycznie o pieniądzach
Od jakiegoś czasu jesteśmy świadkami transportu rosyjskich wojsk w pobliże granicy z Ukrainą. Jak to jest, że w obecnych czasach musimy myśleć o zagrożeniu prawdziwą wojną?

Wszystko zaczęło się w 2014 roku, gdy Federacja Rosyjska w nielegalny sposób zajęła półwysep krymski, co określa się jako Aneksję Krymu.

Po upadku ówczesnego prezydenta Janukowycza, który to najpierw skłaniał się w stronę dyktatury, potem poprosił Rosję o zbrojną interwencję na terenie swojego kraju, by na końcu być wpisanym na listę osób poszukiwanych przez Interpol, Rosja podjęła decyzję o zdestabilizowaniu naszego wschodniego sąsiada.

Początkowo działania te obejmowały wspieranie prorosyjskich separatystów i wysyłanie swoich tzw. Zielonych Ludzików. Jednak z biegiem czasu cała ta sytuacja przerodziła się w oficjalny udział Rosji w przejęciu półwyspu.

Na reakcję gospodarki nie trzeba było długo czekać - Indeks RTS, czyli indeks giełdowy 50 największych spółek notowanych na Moskiewskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, zanotował spadek o ponad 10%, a wartość indeksu NICEX była niższa o 8,7%.

Odbiło się to również na Gazpromie, który stracił 15% na wartości akcji, Sbierbank (Zbierbank) - 14%, a Łukoil 12%. Nałożone zostały również sankcje ze strony USA i UE.

W kwietniu 2014 roku rozpętała się wojna w Donbasie. Udział biorą regularne siły wojskowe Ukrainy oraz prorosyjscy separatyści wspierani przez rząd Putina.
Do dzisiaj strona Ukraińska straciła 4554 żołnierzy, około 9500 zostało rannych, a 70 zaginionych.

Strona Rosyjska poniosła straty w wysokości 5670 zabitych i około 13000 rannych.
W tym momencie dochodzimy do obecnych wydarzeń. Według generała Kyrylo Budanova w pełnoskalową, zbrojną agresję Rosji mogą być zaangażowane ataki lotnicze, artyleryjskie i zbrojne.

Ma to być atak o wiele bardziej niszczycielski niż cokolwiek co widziano na południowym wschodzie Ukrainy od 2014 roku.
Prawdą jest, że rosyjskie wojska gromadzą się na granicy z Ukrainą.

Prawdą jest również to, że może to nie być kolejna gra polityczna Putina, a realne zagrożenie regularną wojną, w której zaangażowani nie będą prorosyjscy rebelianci, a prawdziwe wojsko.

Twoja reakcja na artykuł?

1
7%
Cieszy
3
21%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
10
71%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
483
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Cztery rozwiązania gdy boli kolano – uniknij operacji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Tragedie i dramaty
Cios nożem w brzuch podczas walki bezdomnych o materac
 
Pieniądze
Nagroda dla firmy Kada
 
Turystyka
Pamięć o radnym została na szlaku do Perły Zachodu
 
Aktualności
Wenecja u stóp Karkonoszy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group