Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 7 marca
Imieniny: Pawła, Tomasza
Czytających: 9023
Zalogowanych: 60
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Wolność interpretacji

Poniedziałek, 27 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 18 stycznia 2006, 9:00
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Prywatny importer używanych samochodów chce zaskarżyć skarb państwa

Dla Marka Radziwonia ostatnie 4 miesiące to nieprzerwane pasmo korespondencji z urzędnikami GIOŚ. Mimo że w polskim prawie nie ma definicji odpadu samochodowego, urzędnicy nakazali zniszczenie samochodu, który według biegłych nadawał się do remontu. – dodge’a durango w lutym tego roku przywiozłem na konkretne zamówienie klienta – opowiada. Wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Straż Graniczna zezwoliła na wwóz auta do Polski. Zaraz potem pan Marek postanowił oclić pojazd w legnickim Urzędzie Celnym.

Dodge był uszkodzony. W Szwajcarii dachował – mówi Marek Radziwoń. – Miał pogniecioną karoserię, ale poza tym był sprawny. Mało tego, miał ważny szwajcarski dowód rejestracyjny. Były właściciel auta dostarczył celnikom szwajcarską ekspertyzę biegłego i opinię stacji diagnostycznej. W obu przypadkach specjaliści uznali, że samochód nadaje się do remontu – dodaje Radziwoń.
Celnikom terenówka najwyraźniej się nie spodobała. Postanowili zapytać o opinię Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Ten jako jedyny może dopuścić auto do ruchu albo nie. Urzędnicy z GIOŚ uznali, że auto jest odpadem i nakazali jego utylizację.

Takiej decyzji nie może się nadziwić Jerzy Kołodziej z legnickiej Agencji Celnej, gdzie pojazd przebywał, był zaskoczony takim stanowiskiem. – Przechodziły auta w o wiele gorszym stanie i nikt nie protestował.
Poseł Piotr Kozłowski, który współtworzył przepisy dotyczące obrotu uszkodzonymi samochodami, uważa, że to bzdura. – Nie ma w naszym prawie pojęcia „odpadu samochodowego”. Nie udało nam się takiego przepisu stworzyć.

Właściciel dodge’a durango nie ukrywa, że stracił mnóstwo czasu i pieniędzy. – Na razie przysługuje mi jeszcze prawo do odwołania od decyzji urzędników – mówi.

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
353
Bardzo dobry pomysł
63%
Jestem przeciwny/a
30%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Czy można to jeszcze zatrzymać? Cyfrowa matnia nas pożera.
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Na wiosnę z Jeleniej do Jagodnej
 
Aktualności
UFOLUDEK w Mysłakowicach
 
Kultura
Podróż w czasie na dawną Śnieżkę
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze – tańsze bilety
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group