Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 9699
Zalogowanych: 45
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Za zabójstwo konkubenta usłyszała wyrok: 14 lat więzienia

Niedziela, 19 czerwca 2016, 8:20
Aktualizacja: 13:22
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Region: Za zabójstwo konkubenta usłyszała wyrok: 14 lat więzienia
Fot. Archiwum
Zapadł wyrok w sprawie 21–letniej Justyny K., która 11 listopada 2015 roku zabiła swojego konkubenta zadając mu jeden śmiertelny cios nożem w okolice serca. Oskarżona ma spędzić w więzieniu 14 lat, a obecnie jest w zaawansowanej ciąży, co jednak nie było dla sądu okolicznością łagodzącą. Wymierzając karę wzięto pod uwagę młody wiek sprawczyni i złe wzorce rodzinne. Zarówno matka zamordowanego, jak i obrończyni skazanej, zapowiedziały apelację.

Jak już pisaliśmy, do tragedii doszło w jednym z mieszkań w Bolkowie. Para miała 1,5 rocznego synka, jednak kobieta otwarcie mówiła, że nie kocha swojego konkubenta i zdradza go. Daniel P. ze względu na swoją miłość wybaczał jej jednak zdrady i trwał w tym związku. Do tragicznej nocy, kiedy wyszedł do kolegów na imprezę urodzinową, gdzie pił alkohol. W tym czasie najpierw piwo, a następnie wódkę piła także Justyna K. , która została w domu i gościła swoją matkę oraz jej konkubenta.

Kiedy Daniel P. wrócił do domu o północy, doszło do awantury, podczas której kobieta wzięła z kuchennego blatu nóż i zadała śmiertelny cios. Po zadaniu ciosu, kazała swojej matce ratować Daniela P., a sama wzięła na ręce 1,5 rocznego syna i zeszła do piwnicy, gdzie przesiedziała do przyjazdu policji. Podczas zatrzymania kobieta miała 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wcześniej nie była karana. Mimo wezwania karetki pogotowia mężczyzna zmarł na miejscu.

Kobieta przyznała się do winy, ale wyjaśniała, że nie chciała zabić tylko obronić się przed uderzeniem. Sąd uznał jednak, że wyjaśnienia oskarżonej są tylko jej linią obrony. Obniżając karę (z 25 do 14 lat) wziął pod uwagę młody wiek oskarżonej, dotychczasową niekaralność, a także złe wzorce w domu rodzinnym. Okolicznością łagodzącą nie była natomiast zaawansowana ciąża oskarżonej.

- Sąd oceniał postępowanie kobiety i sam czyn, a nie jej stan zdrowia – wyjaśniał sędzia Andrzej Wieja, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. – Oskarżona zostanie przetransportowana do specjalnego zakładu karnego, w którym urodzi dziecko i będzie się nim opiekowała – dodaje sędzia Andrzej Wieja.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
252
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group