Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 28 lutego
Imieniny: Lecha, Romana
Czytających: 7748
Zalogowanych: 25
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabił na pasach, czeka na celę

Piątek, 14 sierpnia 2009, 7:17
Aktualizacja: Sobota, 15 sierpnia 2009, 7:55
Autor: Mar
JELENIA GÓRA: Zabił na pasach, czeka na celę
Fot. Policja
Cztery lata więzienia i 10 lat zakazu jazdy pojazdami mechanicznymi, tak brzmi wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w sprawie Mateusza W., który 11 kwietnia, jechał niezarejestrowanym i nieubezpieczonym motocyklem bez uprawnień i po pijanemu. Ale do więzienia jeszcze nie pójdzie, bo nie ma miejsca.

W Maciejowej przekroczył ograniczenie prędkości o 40 km/h. Przed przejściem dla pieszych nie zdołał zahamować i wjechał w przechodzącą prawidłowo ulicę mieszkankę tej dzielnicy Jeleniej Góry. Motocykl zatrzymał się kilkadziesiąt metrów za przejściem. Ciągnął kobietę po asfalcie. Ta mimo reanimacji zmarła w szpitalu w wyniku ciężkich obrażeń. Mateusz, gdy wydostał się spod motocykla, nie udzielił pomocy ofierze, ale zaczął uciekać. Został złapany kilka godzin później przez patrol policji w sąsiedniej Dąbrowicy.

Badanie trzeźwości wykazało, że Mateusz W. Miał jeszcze w organizmie około 1,5 promila alkoholu. Potem w czasie przesłuchań przyznał się do wypicia trzech piw i 200 gram wódki. – Gdy przeczytałem akt oskarżenia sporządzony przez prokuraturę rejonową, dwie rzeczy podniosły mi ciśnienie – mówi syn tragicznie zmarłej, Wiesław Ziemlanowski. – Prokurator oskarża tego człowieka o nieumyślne naruszenie przepisów ruchu drogowego. Jak taki czyn, gdy ktoś siada po pijanemu za kierownicą można nazwać nieumyślnym? Pana Wiesława bulwersuje też fakt, że sąd zwolnił oskarżonego z kosztów sprawy, a nie wziął pod uwagę, że bronił go jeden z najdroższych mecenasów.

– Ten adwokat przychodził do mnie z propozycją ugody – mówi Wiesław Ziemlanowski – w której miałem się zgodzić na dobrowolne poddanie się karze. – Nie podpisałem jej, choć nie miałem nic przeciwko temu. W treści był punkt, gdzie w wykropkowane miejsce miałem wpisać, ile chcę dostać za śmierć matki. To było ponad moje siły. Zastanawiałem się, jaki cennik miałbym użyć, żeby wycenić, ile była dla mnie warta moja mama. Jedyne co mogłem zrobić to na zawsze zostawić to miejsce wykropkowane. Ja nie chcę, żeby Mateusz szedł do więzienia na więcej niż to jest w wyroku. Mógłby nawet na mniej. Nie chcę go gnoić, bo i tak wiem, że ta kara uderzy przede wszystkim w jego rodziców, a nie w niego. On zawsze przynosił im problemy.

Sąd na posiedzeniu 10 lipca zaakceptował karę uzgodnioną z obrońcą oskarżonego, zwalniając Mateusza z kosztów i zgodził się na zwolnienie go z aresztu tymczasowego za kaucję wpłaconą przez matkę skazanego w wysokości 10 tysięcy złotych. Nie podobało się to prokuraturze, ale sąd oddalił jej zażalenie. Mateusz W. 4 lata zacznie odbywać, gdy znajdzie się dla niego wolna prycza w więzieniu. Na razie cele pękają w szwach.

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
549
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Ciekawe miejsca
Swastyka szachownicą. Symbol trudnej przeszłości w Pilchowicach
 
Pogoda
Będzie ciepło, nawet kilkanaście stopni na plusie
 
Aktualności
Bez krawata, za to z piłką – minister daje przykład
 
Aktualności
Rozszczelnienie sieci gazowej. Ewakuacja mieszkańców!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group