Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 15541
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dwie skrajne osobowości na podwójnym wernisażu w BWA

Sobota, 9 marca 2013, 8:33
Aktualizacja: 9:33
Autor: Kamila Nawój
Jelenia Góra: Dwie skrajne osobowości na podwójnym wernisażu w BWA
Fot. Jowita Matyśkiewicz
Seweryn Swacha i Jakub Czyszczoń to artyści, którzy zaprezentowali swoje prace wczoraj (8.03) na podwójnym wernisażu w Biurze Wystaw Artystycznych w Jeleniej Górze. Jedne wyciszone, drugie niemalże wylewające się z płócien dzieła, zmuszały zgromadzoną publiczność do refleksji i interpretacji.

Wprowadzenia w imieniu artystów dokonał kurator obu wystaw, Piotr Machłajewski. W krótkich słowach opowiedział o eksponatach, jak również przybliżył sylwetki twórców:

- Wystawy nie mają ze sobą związku, stworzone są przez dwie skrajne osobowości – mówił Piotr Machłajewski. - Są to odmienne światy, z jednej strony ogromny minimalizm, z drugiej zaś nadmiar. Łączy ich podejście do pracy, celebracja tego momentu. Obaj artyści uczyli się w jeleniogórskim Liceum Plastycznym – dodał.

Zaprezentowano dwa spośród trzech cykli prac Jakuba Czyszczonia. Są wyciszone, dają mnóstwo miejsca na interpretację, a wręcz jej wymagają, malarstwo łączy się z grafiką. Obok obrazów przedstawiono również jedną pracę w szkle.

- Ta jedna praca w szkle, to był pewien pomysł, który zdecydowałem się włączyć do wystawy. Traktuję obrazy jak obiekty, przedmioty. Dla mnie nie jest to tylko płaskie malowidło, jest to rzecz, dlatego moje prace nie tylko można zobaczyć na płaszczyźnie, ale także na krawędziach. Szklanki wydały mi się odpowiednie do tej sytuacji, jest to dopowiedzenie do całości wystawy – opowiada Jakub Czyszczoń

Dzieła Seweryna Swachy natomiast niemalże wylewają się z płócien. Przede wszystkim są to prace kolażowe, autor stosuje wszystkie techniki malarskie, od 2013 roku używa również silikonu, kleju, drutu. Sam artysta opowiada:

- Inspiruje mnie codzienny chaos, nie mam takich silnych inspiracji ze świata sztuki, nawet jak coś biorę dla siebie to jest to forma mix-u, rzeczywistość przedstawiam w swój sposób. Przede wszystkim bawię się i szukam formy, często to właśnie forma dyktuje mi temat.

Panowie Jacek i Janusz, którzy obejrzeli obie wystawy byli zachwyceni pracami młodych twórców:

- Są to dwa różne kierunki, zupełnie coś innego. Z każdego obrazu można wyciągnąć inspirację, poddać własnej interpretacji. Sala z dziełami pana Czyszczonia jest wyciszona, kontemplacyjna, druga natomiast nieco nachalna, nierówna. Prace z fakturą, mimo iż zawierające mnóstwo elementów wydają się być spokojniejsze od tych na płaszczyźnie – mówili.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
318
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group