Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 14941
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dwie święte w cieplickiej prepozyturze

Poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 7:02
Aktualizacja: Wtorek, 18 sierpnia 2020, 6:28
Autor: Stanisław Firszt
Jelenia Góra: Dwie święte w cieplickiej  prepozyturze
Święta Jadwiga Śląska z makietą kościoła
Fot. Archiwum Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze
Wśród wielu malowideł freskowych, w siedzibie Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze są przedstawienia świętych, a wśród nich dwóch spokrewnionych ze sobą kobiet. Oba umieszczono w ozdobnych medalionach, a namalowano je na ścianach niszy okiennej pierwszego piętra w sali, w której dzisiaj funkcjonuje wystawa historyczna zbudowana na wzór dawnego gabinetu osobliwości, noszącej tytuł „Taki był skarbiec Śląska”. W czasach, kiedy w obiekcie funkcjonowali cystersi mieścił się tam prawdopodobnie refektarz, w którym zakonnicy spożywali wspólnie posiłki.

Na zachodniej ścianie niszy przyokiennej przedstawiona jest św. Elżbieta, a po przeciwnej stronie na ścianie wschodniej namalowana jest postać św. Jadwigi Śląskiej. Malowidła te wykonał prawdopodobnie nieznany malarz z Vrchlabí, który był głównym wykonawcą wszystkich ważniejszych fresków w cieplickiej prepozyturze.

Obie święte niewiasty znane są z licznych wcześniejszych ikonografii - od średniowiecza po czasy współczesne. Większość z nich znana jest historykom i historykom sztuki. Te cieplickie wykonane zostały w II poł. XVII wieku, a do 2011 roku były po prostu nieznane, bowiem ok. 1816 roku zostały zatynkowane, a od 1834 do 1945 w pomieszczeniu tym znajdowała się zbrojownia Biblioteki Majorackiej Schaffgotschów. Po wywiezieniu stąd zbiorów w 1952 roku, w pomieszczeniu tym na dawnych regałach bibliotecznych Uzdrowisko Cieplice przechowywało stare dokumentacje medyczne związane z działalnością uzdrowiska w pierwszym dwudziestoleciu po wojnie.

Odsłonięte malowidła, w tym obu świętych, wniosły nowe nieznane dotychczas ich przedstawienia. Obie święte związane były z rodziną Andechs, księstwa Meranu. Święta Jadwiga urodziła się między 1178 – 1180 rokiem w Andechs. Była córką hrabiego Bertolda VI. Jej rodzeństwo należało do elit ówczesnego świata: brat Eckbert był biskupem Bambergu, siostra Agnieszka była królową Francji, żoną Filipa II Augusta, siostra Gertruda była królową Węgier, żoną Andrzeja II i matką wspomnianej św. Elżbiety, a trzecia siostra była przełożoną klasztoru w Kitzingen. Dwunastoletnia Jadwiga została żoną księcia śląskiego Henryka I Brodatego. Małżeństwo to było spełnione, czego dowodem było siedmioro dzieci, którymi księżna uszczęśliwiła swojego męża. Najstarszym synem był Henryk II Pobożny, który w 1241 roku zginął pod Legnicą w obronie swojego kraju, Europy i chrześcijaństwa.

W drugiej połowie życia księżna Jadwiga ufundowała cysterkom klasztor w Trzebnicy i wraz z mężem ślubowała czystość. On zapuścił mniszą brodę, a ona przywdziała siermiężny habit. Księżna zajęła się, jak powiedzielibyśmy dzisiaj, działalnością charytatywną na rzecz chorych, biednych i uciśnionych. Niczym św. Teresa z Kalkuty była zawsze tam, gdzie było najgorzej. Umartwiała nawet siebie. Zakładała szpitale i wspomagała potrzebujących. Zmarła 14/15 października 1243 roku w klasztorze w Trzebnicy i tam została pochowana. Kanonizowano ją 26 marca 1267 roku. Dzisiaj jest wspólną świętą Polaków i Niemców. Jest patronką Polski i Śląska. Przedstawia się ją w płaszczu książęcym z mitrą książęcą na głowie lub w habicie cysterskim. Księżna trzyma w ręku buty lub makietę kościoła. Fresk z XVII wieku z prepozytury cysterskiej w Cieplicach przedstawia św. Jadwigę właśnie w płaszczu książęcym i mitrą książęcą na głowie, trzymającą na ręku makietę kościoła. U stóp księżnej namalowano widok opactwa cysterskiego w Trzebnicy.

Święta Elżbieta urodziła się 7 lipca 1207 roku na Węgrzech. Była córką króla Andrzeja II Arpada i Gertrudy von Andechs – Meranien, rodzonej siostry św. Jadwigi Śląskiej. Pod wpływem franciszkanina Rudigera, a następnie Konrada z Marburga prowadziła działalność charytatywną i opiekowała się chorymi. W wieku 14 lat wyszła za mąż. Była żoną landgrafa Turyngii Ludwika IV świętego. Podobnie jak święta Jadwiga zwalczała u siebie wyniosłość i książęcą dumą. Wraz z mężem w życiu codziennym stosowała ascezę i pokutę, a także umartwianie się. Wszystkie te swoje działania wzmogła po śmierci męża od 1227 roku. Wspomagała zakony, szczególnie Najświętszej Marii Panny (Krzyżaków). Siostrzenica Św. Jadwigi zmarła w listopadzie 1231 roku, a świętą ogłoszono ją 27 maja 1235 roku. Niemal natychmiast zakon krzyżacki rozpoczął budowę kościoła w Marburgu (budowano go w latach 1235 – 1283), w którym spoczęły szczątki świętej (dzisiaj kościół należy do ewangelików).

Święta Elżbieta jest patronką Turyngii, Hesji, Węgier, zakonu Najświętszej Marii Panny, elżbietanek i „Caritas”, a także wdów, chorych, cierpiących, prześladowanych i żebraków. Najczęściej przedstawia się ją w stroju dworskim, w koronie książęcej w otoczeniu biednych i potrzebujących. Cieplickie przedstawienie siostrzenicy św. Jadwigi pokazuje ją właśnie taką w momencie dawania jałmużny choremu żebrakowi.

Było zapewne wiele powodów, dla których obie święte zostały przedstawione w refektarzu prepozytury cystersów w Cieplicach. Pierwszą i najważniejszą było to, że księżna św. Jadwiga była prababką hrabiego Krzysztofa Leopolda Gotarda Schaffgotscha, który był dobroczyńcą cystersów, a freski powstawały właśnie w jego czasach. Natomiast św. Elżbieta była siostrzenicą patronki Śląska. Po drugie obie święte wspierały zakony. Święta Elżbieta wspierała zakon Najświętszej Marii Panny, który cieszył się wielkim poparciem księcia śląskiego Henryka I Brodatego, a święta Jadwiga zakon cystersów i była fundatorką żeńskiego klasztoru w Trzebnicy. W niemieckim zakonie Najświętszej Marii Panny jak i zakonie cystersów, Matka Boża cieszyła się szczególnym kultem. Po trzecie, obie święte nie dbały o swoje pozycje i nigdy nie wykorzystywały ich w życiu codziennym. Żyły bardzo skromnie. Rozdawały swoje majątki, wspierały biednych, uciśnionych i chorych, co leży, m.in. u podstaw reguły zakonu cystersów. Po czwarte, umieszczenie wizerunku obu świętych w klasztornym refektarzu, miało przypominać mnichom spożywających posiłki, że na świecie są też biedni i głodni, których wspierały św. Jadwiga i św. Elżbieta.

Dla nas dzisiaj najważniejsze jest to, że cenne XVII wieczne malowidła freskowe, w tym nowe, nieznane dotychczas przedstawienia świętych niewiast znajdują się w Cieplicach.

Twoja reakcja na artykuł?

8
67%
Cieszy
2
17%
Hahaha
2
17%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
266
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group