Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 8025
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nowy Jork: Janik – Afolabi: 4 dni do walki o mistrzostwo świata

Wtorek, 29 października 2013, 15:42
Aktualizacja: Środa, 30 października 2013, 11:41
Autor: red.
Nowy Jork: Janik – Afolabi: 4 dni do walki o mistrzostwo świata
Fot. użyczone
2 listopada w legendarnej, nowojorskiej hali Madison Square Garden na gali Gołowkin – Stevens zmierzy się jeleniogórzanin Łukasz Janik z byłym mistrzem świata Olą Afolabim o pas mistrza świata federacji IBO kat. junior ciężkiej (cruiser).

Wszystko wskazuje na to, że Łukasz Janik doczekał się pojedynku, dzięki któremu będzie mógł zaznaczyć swoją obecność na arenie międzynarodowej.

Pas federacji IBO w wadze junior ciężkiej (w ostatnich latach należący do Antonio Tarvera, Danny'ego Greena i... Tomasza Adamka) dla Łukasza Janika będzie przyjemnym dodatkiem do lokalizacji walki, klasowego rywala, dobrej
obsady gali i transmitującej ją telewizji. Do pojedynku dojdzie w legendarnej Madison Square Garden, Ola Afolabi jest klasyfikowany przez magazyn "The Ring" na 5. miejscu w wadze cruiser, w Nowym Jorku będzie walczył król nokautu z kategorii średniej Giennadij Gołowkin, a imprezę pokaże HBO. Emisją na Polskę gwarantuje stacja Polsat Sport.
Walkę można obejrzeć w nocy z soboty na niedzielę, początek relacji o 2.00. Powtórka w niedzielę o 22.10 na Polsat Sport.

W starciu z zaprawionym w bojach o najwyższą stawkę 33-letnim Brytyjczykiem nigeryjskiego pochodzenia (m. in. trzy walki z Marco Huckiem o tytuł WBO) rzadko testowany przez klasowych rywali Janik będzie skazywany na pożarcie. Ambicji mu jednak nie brakuje.

- Muszę być genialnie przygotowany wytrzymałościowo i siłowo. Mam zamiar zajechać go tempem, ruchliwością, częstotliwością zadawania ciosów. I oczywiście nie podpalać się, aby nie nadziać się na kontrę. Afolabi teoretycznie jest trudny do trafienia, ale w pewnych momentach opuszcza ręce. Wtedy będę chciał go złapać. Jeśli przegram, to tylko i wyłącznie po zaciętej walce. Będę gryzł liny, a po ostatnim gongu mogą mnie nawet znosić z ringu - zapowiada 28-letni pięściarz.

- Zasuwam na maksa, wydaję pieniądze na przygotowania, odcinam się od wszystkiego, przełożyłem nawet obronę pracy magisterskiej. Szlag by mnie trafił, gdyby do walki nie doszło - zdenerwował się Łukasz Janik. Ola Afolabi zaznaczył jednak, że uraz pojedynkowi nie zagraża.

Bardo dużo dodatkowych informacji + materiały video znajdziecie na: www.janikboks.pl

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
766
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tu wykonywano kary. Kamień hańby w sercu Miłkowa
 
Kultura
Przepiękna szopka w Cieplicach tylko do końca stycznia
 
Aktualności
Petycja w obronie koni i osłów przed rzeźnią
 
Teatr im. Norwida
Orwell wciąż żywy i pasjonujący
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group