Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 6 stycznia
Imieniny: Kacpra, Melchiora, Baltazara
Czytających: 14415
Zalogowanych: 85
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kiedyś Bankowa tonęła w kwiatach

Środa, 17 czerwca 2009, 8:33
Aktualizacja: 9:06
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Kiedyś Bankowa tonęła w kwiatach
Fot. TEJO
Przy dawnym bulwarze miejskim na niektórych klombach posadzono bratki. Jest bardziej kolorowo, ale „charakter” ulicy ogrodu, jaką przez długie lata była Promenada, to już niestety przeszłość.

To jedna z najpiękniejszych jeleniogórskich ulic. Urządzona na zasypanej fosie miejskiej była niegdyś pełna drzew i uroczych zakątków z klombami pełnymi kwiatów. Wyglądała podobnie, jak krakowskie Planty stanowiąc rodzaj parku w miniaturze. To tu wystawiali swoje rezydencje najbogatsi swego czasu jeleniogórzanie. Każdy budynek ma swoją bogatą historię. Przy dzisiejszej Bankowej urodziła się i spędziła dzieciństwo Hanna Reitsch, pilotka i bohaterka III Rzeszy Niemieckiej. I choć jest postacią kontrowersyjną, jej związku z Jelenią Górą nie da się wymazać.

Dziś na Bankowej, kiedyś zwanej Promenadą, a przez długie lata PRL – Aleją 15 Grudnia – uchowało się tylko kilka drzew. Pozostałe uschły z powodu braku dostępu wody, po tym, jak nawierzchnię chodnika szczelnie wyasfaltowano. Do 1969 roku ulicą sunęły tramwaje sprawiając, że był to iście wielkomiejski trakt.

Inną tradycją ulicy Bankowej, która wciąż jeszcze jest podtrzymywana przez nielicznych graczy na 64 polach, były rozgrywki w szachy. Szachowano i matowano za pomocą rzeźbionych figur potężnych rozmiarów, symbolizujących postaci dawnych kupców i mieszczan jeleniogórskich.

Hetmany, gońce i pionki wykonał artysta rzeźbiarz Marian Szymanik z cieplickiej Szkoły Rzemiosł Artystycznych. Dziś po tamtych czasach pozostały jedynie ślady namalowanych na asfalcie szachownic. A w szachy grywa się na lastrykowych stoliczkach, normalnymi figurami.

Inną znaną figurą, która do 1993 roku zdobiła pełen drzew skwer u zbiegu z dzisiejszym placem Niepodległości, był Pomnik Chwały Żołnierza Radzieckiego dłuta Jana Serafina, zwany też Pomnikiem Wdzięczności Armii Czerwonej, przeniesiony na cmentarz komunalny po transformacji ustrojowej. Dziś zamiast oazy zieleni jest parking zawsze zatłoczony samochodami.

Dawnego czaru Promenady, typowo spacerowego traktu na obrzeżach starówki, nie da się już przywrócić (choćby ze względu na ruch uliczny i wpięcie części tej ulicy w główny ciąg komunikacyjny w śródmieściu). Wciąż jednak pozostaje ta ulica jednym z symboli naszego miasta.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
96
Powinna obowiązywać
21%
Opłaty powinny wzrosnąć
8%
Powinna zostać zlikwidowana
71%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
USA atakuje Wenezuelę, przejmuje kraj i więzi Maduro
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
Kolej bliżej powrotu do Lwówka
 
Aktualności
Radoniów – tu były największe złoża uranu
 
Ciekawe miejsca
Ciechanowice – ślad wojennej tajemnicy
 
Aktualności
Śnieżne Kotły w zimowej scenerii
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group