Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 18 lutego
Imieniny: Maksyma, Szymona
Czytających: 6115
Zalogowanych: 18
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Marcin i niepodległość

Piątek, 11 listopada 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 10:41
Autor: agata
Polska: Marcin i niepodległość
Nie bardzo wiadomo jak obchodzić święto 11 listopada. Oficjałki, przemówienia, parady
nie trafiają do większości młodych ludzi, a tymczasem jest sposób na to, żeby
połączyć podniosłe chwile z zabawą.

Taką okazją może być dzień świętego Marcina, przypadający na 11 listopada. W dawnej
Polsce tego dnia urządzano uczty świętomarcińskie, podczas których podawano gęsie
mięso, świeże bułeczki, rogale marcińskie z makiem (Ta tradycja jest do dzisiaj żywa
w Poznaniu), popijano to wszystko obficie gorzałką, grzanym winem i piwem.

Do jedenastego listopada trzeba było też zakończyć wszystkie prace w polu, czy w
ogrodzie, ponieważ po 11 listopada nie wolno było niepokoić ziemi (grabić, kopać,
itd.), bo może w roku następnym nie wydać plonów zgodnie z przysłowiem, "Marcinowe
żytko - diabła warte wszystko" Ten zwyczaj utrzymywany jest wśród rolników i
działkowców i ogrodników do dzisiaj.

Jeśli 11 listopada padał śnieg mówiono: św. Marcin na białym koniu jedzie - zima będzie śnieżna, jeśli św. Marcin na czarnym koniu jechał (dzień był dżdżysty i ponury), zapowiadano że jesień długa będzie i mokra i bezśnieżna zima.

A kim był ów Macin?

Św. Marcin (316 - 397 r.ne.) syn legionisty rzymskiego, organizator najstarszego
klasztoru w Galii, biskup Tours od 371 , apostoł Galii. Św. Marcin był pobożnym
rycerzem znanym z miłosiernych uczynków. Najbardziej znana legenda o św. Marcinie
głosi, że gdy pewnego razu zimową porą jechał konno, na swej drodze spotkał ubogiego
człowieka, ledwie żywego z głodu i chłodu. Widząc biedaczynę Marcin bez wahania
odciął mieczem połę swego futrzanego płaszcza i wraz z sakiewką pełną pieniędzy,
oddał potrzebującemu. W nocy we śnie, ukazał mu się
Chrystus nakryty tym płaszczem i św. Marcin pod wpływem tego snu - nawrócił się.

Inna legenda głosi, jak to w 371 r. Marcin został wybrany biskupem Tours. Przed
wyborem skrył się w komórce z drobiem, ale gęsi swoim głośnym gęganiem zdradziły go
i odtąd gęś jest atrybutem świętego. Św. Marcin jest jednym z najpopularniejszych
świętych we Francji: patronem obżartuchów i pijaków. Św. Marcin czczony jest też jako opiekun koni,
bydła, żołnierzy i ubogich. Jest także strażnikiem jesiennych zapasów na zimę,
patronem listopadowego uboju bydła i gęsi, połączonego z pieczeniem, wędzeniem i
suszeniem mięsa na zimę.

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
369
Tak
20%
Nie
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Samorządy
Agnieszka Lemiszewska nowym wicestarostą karkonoskim
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group