Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 19 kwietnia
Imieniny: Konrada, Leona
Czytających: 12478
Zalogowanych: 20
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Nasz region w miniaturze

Piątek, 24 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 22:35
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Nasz region w miniaturze
Fot. www.kowary.pl
Najciekawsze zabytki regionu jeleniogórskiego i okolic można obejrzeć w jednym miejscu. Marian Piasecki uznał, że karpacki kościółek Wang jest ważniejszy od paryskiej wieży Eiffla. Dziś jego zminiaturyzowana kraina jest wspaniałą atrakcją Kotliny Jeleniogórskiej.

Urodził się w Karpaczu. Mieszkał długo w Niemczech. Tęsknił za Dolnym Śląskiem. Chciał coś dla regionu zrobić. No i wymyślił, że zbuduje ten park.
Na początku zainspirował się Mini Europą z Brukseli, gdzie w pomniejszeniu można podziwiać najważniejsze zabytki i budowle starego kontynentu.

Dlaczego podobnego nie uruchomić w Kowarach?

– Stawiali tu rozmaite obiekty architekci ze Szwecji, Holandii, Niemiec. Nasze pałace, te odrestaurowane, mają swój styl i w niczym nie są gorsze od tych w innych częściach Europy. Warto je pokazać w jednym miejscu. To taka zachęta dla turystów, aby zwiedzili te budowle w naturalnym miejscu ich położenia – tłumaczy Marian Piasecki.

Miniatury odwzorowane są ze szczególną dokładnością w skali 1:25. Twórcy parku pomagało wiele osób, w tym uczniowie Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze. Aby wykonać jeden model, trzeba miesięcy i zaangażowania kilku modelarzy.

Perełką jest miniatura opactwa cysterskiego i bazyliki mniejszej pw. Matki Boskiej Łaskawej w Krzeszowie. Piasecki już kilka razy gościł osobistości z kurii legnickiej, których ta miniatura zafascynowała. Wita wszystkich, którzy zdecydują się na odwiedziny parku w Kowarach.

W ciepłych porach roku dziennie przewija się tam nawet 900 osób. Są wśród nich zafascynowane bajkowym światem dzieci. Dorosłych też nie brakuje. Spacerują pośród, między innymi, pałacu i letniej rezydencji królów pruskich w Mysłakowicach, dworku myśliwskiego w Bożkowie, domu noblisty Gerharta Hauptmanna w Jagniątkowie. Widzą kościół św. Maternusa w Lubomierzu, starówkę w Jeleniej Górze, ratusz w Kowarach i kaplicę świętego Wawrzyńca na Śnieżce.

Marian Piasecki odpoczywa nieco zimą, kiedy zminiaturyzowany świat przenoszony jest do pobliskiej hali Fabryki Dywanów. Ale i wtedy znudzeni śniegiem i zimnem turyści odwiedzają zadaszony park, gdzie pali się w kominku i można napić się gorącej kawy.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
587
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak maksymalnie wykorzystać potencjał mózgu?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Płonie śmietnisko w Kostrzycy
 
Pogoda
Ciepły wieczór, w Jeleniej Górze 10 na plusie
 
112
Zderzenie Forda i Nissana w Radomierzu
 
Aktualności
Przeżyjmy to jeszcze raz – Jeleniogórska Dziesiątka
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group