Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 15 kwietnia
Imieniny: Bazylego, Tytusa
Czytających: 7222
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Podróż do przeszłości

Środa, 3 listopada 2021, 7:01
Autor: WAC
Kowary: Podróż do przeszłości
Fot. LGD "Partnerstwo Ducha Gór"/Rafał Kotylak
Działające w obiektach byłej Fabryki Dywanów w Kowarach Muzeum Sentymentów jest jedną z najciekawszych placówek wystawienniczych w regionie. Dzięki swoim zbiorom, złożonym z przedmiotów powstałym głównie w okresie PRL-u, starszym daje możliwość podróży w czas dzieciństwa, a młodszym szansę na zobaczenie, jak wyglądał świat kilkadziesiąt lat temu. O tym, skąd się wziął pomysł na powstanie Muzeum Sentymentów, jaki był dla niego okres pandemii i jakie są najbliższe plany jego rozwoju pytamy twórcę tej placówki wystawienniczej Andrzeja Olszewskiego.

Jaka była geneza powstania Muzeum Sentymentów?

Muzeum Sentymentów to miejsce, które powstało w mojej głowie około 8 lat temu. Brakowało mi w otaczającej nas przestrzeni miejsca, w którym moglibyśmy pokazać młodszemu pokoleniu rzeczy, które dla nas były powszednie. Przedmioty użytkowe z lat 80. i 90. były masowo wyrzucane z domów na początku XXI w. Sam wyrzucałem sprzęty zastępując je nowocześniejszymi. I przyszedł taki moment, gdy w naszych domach prawie nic już nie ma z tamtych lat. Zniknęły na śmietniskach, a większość z nas kasetę magnetofonową, VHS czy popularną grę radziecką "jajeczka" może co najwyżej dzieciom pokazać na YouTube. Zrodził się więc pomysł, aby stworzyć swoiste muzeum dnia powszedniego lat 1945 - 2000, czyli taki wehikuł czasu cofający nas o 20,30 czy 40 lat i chyba mi się to udało sądząc po opiniach jakie zostawiają nam nasi goście.

Okres pandemii i związanego z nią lockdownu był bardzo trudny dla instytucji kultury. Jak udało wam się go przetrwać?

Sezon wiosenno-letni zaczął się dopiero po majówce, bo do 4 maja trwał lockdown. Przed nim przez 6 miesięcy nie sprzedaliśmy żadnego biletu co wpłynęło na niemal zerowe inwestycje w muzeum (otworzyliśmy tylko jeden nowy pokój - ten dostępny tylko dla osób dorosłych). W pandemii otrzymaliśmy jedynie bezzwrotne wsparcie z Urzędu Pracy, które zostało wchłonięte przez zobowiązania z 2019 roku. W sumie to tyle z oficjalnego wsparcia, gdyż moje główne PKD wykluczyło nas ze składania wniosków o dofinansowania z "tarcz". W związku z tym musieliśmy wyprzedać towar oraz część eksponatów czekających na odświeżenie i wkomponowanie w nasze pokoje. To i tak nie wystarczyło, aby pokryć 6-miesięczny czynsz i inne opłaty, więc ogłosiliśmy zrzutkę internetową i dzięki niej udało nam się przetrwać. Sam ten sezon dzięki wsparciu mediów i zmianie sposobu reklamy był całkiem udany. Odwiedzali nas goście z całego kraju a także z zagranicy - mieliśmy gości z Czech, Niemiec, Litwy, Francji a nawet z Japonii!

Co nowego przygotowuje w najbliższym czasie dla zwiedzających Muzeum Sentymentów?

Co roku staram się, aby w Muzeum Sentymentów otworzyć jakiś nowy pokój. W 2019 roku był to sekretariat z pokojem prezesa, w 2020 - gabinet lekarski, a w 2021 - pokój tylko dla dorosłych. Oprócz tego została do nas przeniesiona wypożyczalnia retro-rowerów Romet "Daj się karnąć", więc można u nas wypożyczyć Jubliata czy wymarzone niegdyś Wigry 3 i karnąć się latem na lody czy kawę na kowarską starówkę. W czerwcu wspólnie z grupą "Jeleniogórskie Klasyki" zorganizowaliśmy 3. Zlot Klasyków, który w tym roku przyciągnął blisko 200 właścicieli pojazdów z całego kraju no i tysiące widzów. We wrześniu odbyła się u nas wystawa pani prof. Ewy Marii Poradowskiej-Werszler w ramach organizowanego przez nią 48. Festiwalu Sztuki Włókna "KOWARY". Przez 10 dni można było zobaczyć niesamowite prace wykonane przez panią Ewę w latach 90. Tak naprawdę w Muzeum Sentymentów co tydzień można zobaczyć coś nowego. Obecnie pracujemy tylko w soboty i niedziele w godzinach 11-16, więc czas w tygodniu wykorzystuję na dokładanie eksponatów i przeorganizowanie ekspozycji. Na przyszły sezon mam plan przerobić naszą galerię makatek, tak aby lepiej wykorzystać ścianę i w jej dolnej części znajdą się fotografie z 1969 roku. Ponadto kolejne pomieszczenie na naszym piętrze chcę przerobić na łazienkę z lat PRL, więc poszukuję eksponatów łazienkowych (kafli, umywalkę, itp.) z tamtych lat. Jeśli finanse i ilość eksponatów na to pozwoli możliwe, że powstanie też pokój sportowo-turystyczny (cały czas zbieram pamiątki regionalne z tej dziedziny).  Razem z "Jeleniogórskimi Klasykami" pracujemy już nad 4. Zlotem Klasyków w Kowarach. Chcę też zorganizować kilka wystaw czasowych z pasjonatami różnych dziedzin, ale pasujących do przestrzeni Muzeum Sentymentów.
Dziękuje za rozmowę

Twoja reakcja na artykuł?

62
91%
Cieszy
2
3%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
1%
Smuci
1
1%
Złości
2
3%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
443
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret młodości – teoria genetycznie zaprogramowanej długości życia
 
Czechy
A może wizyta u króla zwierząt?
 
Aktualności
Jelenia Góra pełna gwiazd muzyki
 
Pomagamy
Karolina wciąż potrzebuje pomocy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group