Nieopodal monumentalnej zapory w Pilchowicach natura i przeszłość spotykają się w sposób szczególny. Ten niepozorny detal w skale jest świadectwem działalności Reichsarbeitsdienst – masowej organizacji, która w III Rzeszy miała kształtować młodych ludzi poprzez pracę i podporządkowanie państwu. Początkowo opierała się na ochotnikach, jednak już 26 czerwca 1935 roku wprowadzono obowiązek półrocznej służby dla mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat, a od września 1939 roku także dla kobiet. W czasie wojny formacja ta pełniła funkcje pomocnicze wobec Wehrmachtu, stając się elementem militarnej machiny.
Obecność tego symbolu w tak urokliwym zakątku nie jest przypadkowa. Okolice Jeleniej Góry były jednym z miejsc, gdzie działały obozy RAD. Funkcjonowały one nie tylko w samej Jeleniej Górze, lecz także w Kowarach, w rejonie dzisiejszego Schroniska Orle, w Szklarskiej Porębie i Kamiennej Górze. To właśnie młodzi ludzie kierowani do przymusowej pracy pozostawili po sobie znak, który przetrwał do dziś.
Wędrówka nad Bóbr staje się dzięki temu czymś więcej niż tylko wycieczką do jednego z najpiękniejszych zakątków Dolnego Śląska. To spotkanie z krajobrazem, który pamięta wydarzenia sprzed dziesięcioleci i skłania do zadumy nad losem tych, których życie zostało podporządkowane ideologii. Wykuty w skale herb, choć zmieniony, nadal przemawia do wyobraźni i przypomina, że historia regionu nie zawsze była spokojna.
Czytaj również:
Jezioro Modre – malowniczy zakątek Doliny Bobru











