Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 12973
Zalogowanych: 65
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Szmonces łyknięty z pasją. Po premierze „ŻYDA” w JCK

Sobota, 31 grudnia 2011, 11:21
Aktualizacja: 11:31
Autor: Petr
JELENIA  GÓRA: Szmonces łyknięty z pasją. Po premierze „ŻYDA” w JCK
Fot. Petr
Polacy kochają Żydów. Nie ma drugiego takiego tematu, na którym społeczeństwo polskie zna się tak dobrze jak na Żydach. Mimo to, gdy przychodzi do spotkania z Żydem twarzą w twarz okazuje się, że nic o nim nie wiemy. Bo dobrzy jesteśmy tylko w stereotypach.

Jak obejść się z Żydem? Przywitać go podaniem ręki? I czy w ogóle wypada podać mu rękę? A może nogę? Czy Żydowi można podać karpia po żydowsku? Mówi się „Żyd”, czy „Judejczyk”? Kim właściwie jest Żyd i czego tak naprawdę od nas chce? Kto mógłby odpowiedzieć na takie pytania jeśli nie nauczyciele. Wychowawcy naszych dzieci, mentorzy oraz mistrzowie z naszej szkoły! A jednak, i oni w przypadku konfrontacji nic o Żydzie nie wiedzą.

Skomplikowana przeszłość polsko-żydowska i cała gama stereotypów ujawniających się przez doświadczenie grona „belfrów” ze szkoły w bliżej nieokreślonym miasteczku gdzieś w Polsce; zwykłych ludzi przygotowujących się do spotkania z Żydem, niegdyś mieszkańcem miasta - to temat sztuki „ŻYD” w reż. Łukasza Dudy i wykonaniu aktorów z Teatru Odnalezionego, której premiera odbyła się wczoraj w Sali Widowiskowej JCK w Jeleniej Górze.

Jak było? Bez wątpienia, inaczej niż w przypadku standardowych sztuk teatralnych, z którymi mamy do czynienia na co dzień. Widownia na scenie i aktorzy grający pośród widowni, druga kamera nadająca obraz na żywo wyświetlany na ściennym ekranie, przemówienie generała Jaruzelskiego obwieszczającego w tle stan wojenny, muzyka, gra światłem i kwestie rzucane z pasją – oto jaki jest „ŻYD” stworzony na podstawie tekstu Artura Pałygi przez szefa Teatru Odnalezionego. „ŻYD” dynamiczny, ekspresywny i łyknięty z pasją. I nic ponadto.

Najnowszy spektakl Teatru Odnalezionego - choć pieczołowicie przygotowany pod względem oprawy scenicznej oraz dźwiękowej, miejscami trąci przerostem formy nad treścią. Za wiele hałasu o nic w chwilach, gdy powinno być do refleksji. Za dużo ekspresji, siły i eksponowania kwestii będących odzwierciedleniem polskich stereotypów na temat Żydów, „koszerności”, o których widz doskonale wie, że są stereotypowe i tropów interpretacyjnych nie potrzebuje. Znajomość tekstu – co ważne, całości dramatu Pałygi i zaangażowanie każdego z aktorów w role doprawdy imponujące. Lecz sam tekst chyba przerósł artystów. Ciekawy eksces, ale nie na granicy arcydzieła.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
272
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group