Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 21 kwietnia
Imieniny: Bartosza, Feliksa
Czytających: 19572
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Z czym dzwonią na 997?

Środa, 3 lutego 2010, 8:02
Aktualizacja: Czwartek, 4 lutego 2010, 7:59
Autor: Sławomir Masojć
REGION: Z czym dzwonią na 997?
Fot. TEJO
Telefon alarmowy 997 lub 112 to telefon POGOTOWIA. Służy on do natychmiastowego wezwania pomocy, poinformowania policji o wypadku lub innym zdarzeniu, gdzie konieczna jest błyskawiczna reakcja. Niestety wykorzystywany jest do wielu innych rozmów lub zgłaszania faktów, które szybkiej reakcji nie wymagają.

Przy tym telefonie przez całą dobę, pełni służbę dwóch policjantów. Na bieżąco reagują na wszelkie zgłoszenia o przestępstwach lub prośby o pomoc. Wielokrotnie, przy okazji różnych spotkań, słyszy sie, że na połączenie z numerem 997 trzeba bardzo długo czekać, a wręcz, że nie można się w ogóle dodzwonić. Dzieje się tak właśnie dlatego, że dzwoniący zasypują dyżurnego policji mało istotnymi problemami. Mało istotnymi z punktu widzenia pogotowia oczywiście – pogotowia, czyli służby „szybkiego reagowania”.

Dzwoni na przykład mężczyzna i informuje, że od kilku dni nie świecą dwie lampy uliczne przy jego domu. Właśnie się obudził i przypomniał sobie, że wczoraj wieczorem było ciemno. Policjant informuje go, że od oświetlenia jest pogotowie…ale energetyczne. Mężczyzna nie daje łatwo za wygraną: Proszę mi podać numer do nich!

Jeśli trafił na okres względnego spokoju w pomieszczeniu dyżurnego, to ten w wykazie znajdzie i poda dzwoniącemu numer do energetyki, najczęściej jednak pulpit z lampkami sygnalizującymi kolejne połączenia świeci bez przerwy. Na rozmowę z policjantem czeka pięć lub sześć osób. Każda z nich może potrzebować pomocy natychmiast.

Kolejny telefon: Dzień Dobry, jadę z Wrocławia do Niemiec. Jak najszybciej dojechać? Następny – Przepraszam, gdzie kupię baterie do telefonu komórkowego? I jeszcze jeden: - Panowie! Wodociągi od dwóch godzin coś kopią na ulicy, a ja nie mam wody! Policjanci są cierpliwi, jeśli jest spokojnie, to pomogą. Wskażą sklep, podadzą numer telefonu, przełączą do wodociągów.

Ale prawie zawsze coś się dzieje. Policjant podnosi słuchawkę raz po raz: wypadek, kolizja, mąż bije żonę, skradziono radio z samochodu, samochód prowadzi nietrzeźwy kierowca…
Każde takie zgłoszenie wymaga odpowiedniej reakcji, odpowiedniego zachowania funkcjonariusza i wykonania określonych czynności.

Trzeba wypytać dzwoniącego co się stało i gdzie, czy są ranni i potrzebna jest karetka, następnie przekazać te informacje policjantom pracującym w mieście, a na koniec wszystko to dokładnie pisemnie udokumentować. A wystarczy w wielu wypadkach zastanowić się, pomyśleć i sięgnąć po książkę telefoniczną. Służba dyżurnego jednostki i jego pomocnika trwa dwanaście godzin. W tym czasie odbierają oni do tysiąca telefonów.

Są również dowcipnisie, którzy robią kawały przez telefon, obrażają policjantów oraz zgłaszają fikcyjne, nie mające miejsca wypadki. Wielu z nich udało się ustalić i ponieśli już karę za swoje pomysły.

Nasilenie połączeń telefonicznych z dyżurnym następuje wtedy, kiedy nieoczekiwane zdarzenia, np. gołoledź, paraliżują ulice i drogi. Ilość odbieranych telefonów jest kilka razy większa niż w normalny dzień. Wszyscy chcą tego samego: poinformować policjanta, że jest ślisko i ma przestać siedzieć bezczynnie tylko odblokować ruch. Tylko, że dyżurny dwie godziny wcześniej postawił na nogi służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg i nie ma żadnego wpływu na to co dzieje się na zewnątrz.
Niektórzy kierowcy dzwonili z informacją o warunkach pogodowych, niektórzy z pretensjami a niektórzy po prostu chcieli sobie pogadać siedząc w samochodzie.

Niestety, osoby które faktycznie potrzebowały wtedy pomocy słyszały w słuchawce głos z taśmy: „Pogotowie Policji, proszę czekać…”

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
710
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zniszczysz zdrowie na diecie Keto, jeśli robisz te 7 błędów
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Zima wróciła, kilka stopni na minusie
 
Aktualności
Dary dla młodzieży w Szklarskiej Porębie
 
Aktualności
Helikopter nad Jelenią Górą
 
Aktualności
Gandalf i Zielony Smok w Szklarskiej Porębie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group