We Wrocławiu doszło do brutalnego ataku na 26-letniego obywatela Indii, który został napadnięty w jednym z hosteli w mieście.
Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca najpierw okradł pokrzywdzonego, a następnie użył wobec niego gazu pieprzowego. Jako, że napadnięty mężczyzna nadal stawiał opór napastnik zaatakował go ostrym narzędziem, powodując liczne rany cięte i kłute szyi, ramienia oraz dłoni. W wyniku obrażeń poszkodowany wymagał pomocy medycznej.
Po zdarzeniu sprawca próbował uciec z Polski. Dzięki działaniom służb został jednak szybko zidentyfikowany i zatrzymany w Zgorzelcu, w pobliżu granicy, zanim zdążył wyjechać z kraju.
Mężczyzna usłyszał zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowania zabójstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Za zarzucane czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.













