Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 6701
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Za rozbój w autobusie staną przed sądem

Wtorek, 3 listopada 2015, 8:05
Aktualizacja: 8:08
Autor: P–O
Jelenia Góra: Za rozbój w autobusie staną przed sądem
Fot. Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała do sądu okręgowego akt oskarżenia przeciwko 19–letniemu Hubertowi C. oraz 22–letniemu Jarosławowi L., którym zarzuca napad rabunkowego na pasażera z użyciem noża.

- Do rozboju doszło 22 lipca wieczorem. Pokrzywdzony wraz ze swoją dziewczyną wracali autobusem MZK z Jeleniej Góry do Mysłakowic. Tym samym autobusem jechał Jarosław L. Kiedy dotarli na miejsce i wysiedli, Jarosław L. zaczął wyzywać pokrzywdzonego i dziewczynę. Ci jednak nie reagowali na jego zaczepki. Pokrzywdzony odprowadził koleżankę do domu, po czym wrócił na przystanek. Tam czekał Jarosław L., a także Hubert C. z czterema kolegami. Kiedy pokrzywdzony chciał wsiąść do autobusu środkowymi drzwiami, Jarosław L. kopnął go w klatkę piersiową. Młody mężczyzna wsiadł więc do autobusu przednimi drzwiami, informując kierowcę, że został napadnięty, ale ten nie zareagował. Pokrzywdzony usiadł na jednym z przednich siedzeń – informuje prokurator okręgowy Ewa Węglarowicz-Makowska.

Do autobusu wsiedli również napastnicy. Jeden z nich podszedł do pokrzywdzonego i polecił mu, aby przeszedł z nim na tył pojazdu, gdzie przebywali koledzy oskarżonego. Ten początkowo nie chciał się zgodzić, ale ze strachu spełnił żądanie. Jarosław L. polecił mu, aby dał mu telefon komórkowy grożąc, że jeśli tego nie zrobi, to go pobije. W tym czasie drugi z napastników, Hubert C., wyjął nóż, więc pokrzywdzony oddał telefon.

W pewnym momencie młodemu mężczyźnie udało się uciec do kierowcy autobusu i poinformować, że został napadnięty. Jarosław L. niczego się nie obawiając również podszedł do kierowcy. Ten powiedział mu, że jeśli nie zwróci telefonu, wezwie policję. Jednak sprawca nic sobie z tego nie robiąc otworzył drzwi awaryjnie i wraz z Hubertem C. wysiadł z autobusu.

- Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze miejscowy Sąd Rejonowy zastosował wobec obu sprawców środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Obaj oskarżeni byli już karani sądownie. Za zarzucaną im zbrodnię grozi kara od 3 lat do 15 lat pozbawienia wolności – dodaje Ewa Węglarowicz-Makowska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
253
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
32%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group