Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 8 maja
Imieniny: Stanisława, Wiktora
Czytających: 11897
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Jestem odpowiedzialny nie tylko za siebie

Wtorek, 22 grudnia 2020, 12:04
Aktualizacja: 12:06
Autor: TS/W pełni sprawni 4.0
Region: Jestem odpowiedzialny nie tylko za siebie
Jacek Dobry/fot. Kamil Choragwicki
Fot. W pełni sprawni 4.0
Jacek Dobry jest bardzo zaradny i zapracowany. Jest zatrudniony w jeleniogórskim Zakładzie Aktywności Zawodowej ROSA, a dodatkowo zajmuje się dziadkami, którzy kiedyś dawali mu wsparcie, a dzisiaj sami go potrzebują.

ZAZ szansą

Jacek jest autystą z zespołem Aspergera. Od 2015 roku pracuje w Zakładzie Aktywności Zawodowej Rosa. Jego obowiązki to praca w pensjonacie „Dom na Białej Dolinie” w Szklarskiej Porębie, gdzie zajmuje się zmianą pościeli, sprzątaniem. Teraz, gdy z powodu pandemii pensjonat jest zamknięty, w Jeleniej Górze pomaga w pralni i przy maglowaniu. ZAZ stał się jego życiową szansą. Dzięki możliwości zarobku skończył zaocznie szkołę oraz zrobił prawo jazdy.

W ZAZ-ie Jacek pracuje z osobami zmagającymi się z podobnymi problemami i innymi niepełnosprawnościami. Wspierają się i nawiązują relacje. Daje im to możliwość spotkań i zrozumienie, którego często nie mogą znaleźć u rówieśników, o czym mówią instruktorzy zawodu na co dzień nadzorujący i wspierający pracowników ZAZ.

Beze mnie nie dadzą rady

Jacek mieszka z dziadkami. Na początku to właśnie oni starali się o to, by znalazł zatrudnienie. Jeździli z nim, załatwiali formalności, potem przywozili do pracy. Niestety przyszedł czas, gdy choroba dosięgła dziadka Jacka. Starszy pan chorujący na Alzheimera wymaga opieki, którą zapewnia mu żona oraz wnuk. – Muszę opiekować się dziadkiem, bo babcia nie będzie w stanie sama wszystkiego ogarnąć. Zrobiłem prawo jazdy i teraz mogę zawieźć ich na zakupy i do lekarza, a babcia nie martwi się, że dziadek jest bez opieki. Beze mnie nie dadzą rady – tłumaczy Jacek.

Pani Barbara, babcia Jacka jest szczęśliwa, że wnuk znalazł zatrudnienie. Widzi jego rozwój i naukę odpowiedzialności. Cieszy ją, gdy Jacek po powrocie z pracy opowiada jej, co się tam działo oraz mówi o kolegach, z którymi pracuje. – Ludzie z niepełnosprawnościami nie mają takich samych możliwości kontaktów międzyludzkich jak inni. Nie mają klubów czy miejsc, gdzie mogliby się spotykać, a ZAZ to daje. Dzięki temu widzę jego postęp, bo jest wśród ludzi – mówi pani Barbara. Praca nauczyła Jacka również odpowiedzialności, co zauważają dziadkowie, gdy Jacek sumiennie wykonuje codzienne obowiązki domowe.

Nie czuję się niepełnosprawny

Jacek ma swoje cele i marzenia. Interesują go języki, a w szczególności japoński, którego zaczął się uczyć. Dobrze zna hiszpański, dzięki kilkuletniemu pobytowi w tym kraju. Kiedyś chciałby studiować lingwistykę. Marzy o znalezieniu dziewczyny, z którą mógłby założyć szczęśliwą rodzinę. O sobie mówi, że jest silny i musi dbać o dziadków, zawsze stara się wszystkiemu zaradzić.

Maria Dembowska, Aleksandra Sztobryn-Kwiecińska

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
5
Dobry pomysł
60%
To jest niedopuszczalne
40%
Nie mam zdania
0%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group