Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 6 maja
Imieniny: Jakuba, Judyty, Jana
Czytających: 10477
Zalogowanych: 89
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Łagodny wyrok za zakatowanie kota

Czwartek, 9 lipca 2020, 8:17
Aktualizacja: Piątek, 10 lipca 2020, 10:00
Autor: WAC
Polska: Łagodny wyrok za zakatowanie kota
Fot. funpage DIOZ
Jeleniogórski Dolnośląski Inspektorat Ochrony nie ogranicza się w swych działaniach jedynie do terenu naszego regionu. Ostatnio wolontariusze z DIOZ występowali jako oskarżyciele posiłkowi w toczącym się w Kwidzynie procesie mężczyzny, który bestialsko zakatował kota.

Ta sprawa odbiła się głośnym echem w całej Polsce. Mateusz B., 22 – letni mieszkaniec Prabut, metalową rurką pobił kota. Skatowane zwierze nie przeżyło ataku. Całe zdarzenie filmowała partnerka mężczyzny. O sprawie zaczęło być głośno w kraju, gdy w styczniu tego roku nagranie zdarzenia pojawiło się w sieci. Policja natychmiast podjęła działania w celu ujęcia sprawcy bestialstwa. Ten kilka dni po opublikowaniu filmu uprzedzając swoje zatrzymanie sam zgłosił się do organów ścigania. To samo zrobiła też jego partnerka.

Prokuratura w akcie oskarżenia zarzuciła obojgu sprawcom popełnienie przestępstwa znęcania się nad kotem ze szczególnym okrucieństwem. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywną. Przynajmniej na razie jednak nie trafią oni za kratki, gdyż sąd w Kwidzynie wobec mężczyzny orzekł karę roku ograniczenia wolności oraz 2-letni zakaz posiadania zwierząt, a dla nagrywającej zdarzenie kobiety - 6 miesięcy ograniczenia wolności i również 2-letni zakaz posiadania zwierząt.

Stosunkowo łagodne potraktowanie przez sąd sprawców zakatowania kota wywołało oburzenie obrońców zwierząt, którzy już teraz zapowiadają złożenie apelacji od wyroku.

Uważam wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Kwidzynie za skandaliczny - mówi Konrad Kuźmiński z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. - Oznacza on, że oprawcy zwierząt w Polsce mogą spać spokojnie. Sędzia orzekający jednocześnie stwierdził, że oburzenie społeczne w tej sprawie jest wyolbrzymione. W ten sposób pokazał, że ustawę o ochronie zwierząt można wyrzucić do śmieci. Większą reprymendę dostałem za swój wniosek odnoszący się do wymierzenia sadyście kary bezwzględnego pozbawienia wolności, niż Mateusz B. za swój haniebny czyn - podkreśla K. Kuźmiński.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
2
10%
Hahaha
0
0%
Nudzi
2
10%
Smuci
12
60%
Złości
4
20%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
832
Zofia
36%
Rozalia
14%
Julia
36%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak samodzielnie nauczyć się angielskiego?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Rozbili gang, straty mogły wynieść blisko 640 milionów
 
Aktualności
Rusza "Górna półka smaku"
 
Uzdrowisko Cieplice
Rehabilitacja głosu – kiedy leczenie brzmi jak muzyka
 
112
Zderzenie motocykla z BMW na ul. Wolności. Motocyklista trafił do szpitala
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group