Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 7 stycznia
Imieniny: Juliana, Lucjana
Czytających: 11543
Zalogowanych: 94
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: "Tłusty Czwartek" w jeleniogórskich cukierniach

Czwartek, 3 lutego 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 8 lutego 2006, 15:09
Autor: PK
Jelenia Góra: "Tłusty Czwartek" w jeleniogórskich cukierniach
Fot. PK
Raz do roku dajemy odpust własnym słabościom i jemy wszystko co słodkie i zakazane. Okazją ku temu jest „Tłusty Czwartek” – święto pączka, ciasta i błogiego obżarstwa.

Jak co roku „pączkowe” święto to okres wzmożonej pracy w jeleniogórskich cukierniach i ciastkarniach. Kilkakrotnie większy ruch niż w powszedni dzień stawia na nogi całą obsługę i gwarantuje jej niezły wycisk. Późnym popołudniem postanowiliśmy sprawdzić jak przygotowane do dzisiejszego święta były cukiernie w centrum Jeleniej Góry. Nasz zwiad ograniczył się do odwiedzenia najbardziej popularnych punktów mieszczących się przy deptaku i uliczkach okalających Plac Ratuszowy.

Jako pierwszą odwiedziliśmy cukiernię „Bristolka”, która mieści się przy ulicy 1 Maja. Jak na największy lokal tego typu w mieście przystało nie brakowało tam niczego, choć była już godzina 16-ta i jak twierdziła urocza obsługa przez lokal przewinęły się już setki miłośników pączków oraz wszelkiego rodzaju ciast i ciastek. Hitem dnia jak nietrudno się domyśleć były pączki, których można było kupić w Bristolce kilka rodzajów. Począwszy od tradycyjnych z marmoladą i lukrem, a skończywszy na „wynalazkach” typu pączki z budyniem, czekoladą, advokatem, itp.

Znacznie spokojniej było w cukierni „Firmowa” przy ulicy Bankowej. Wynikało to z prostej przyczyny, o godzinie 16-tej półki wyglądały tutaj już tak jakby przeszedł po nich tajfun :-). Kto jadł wyroby z „Firmowej” z pewnością przyjmie ten fakt ze zrozumieniem. Kupić tutaj pączki mogli dzisiaj tylko najwytrwalsi, bowiem wiązało się to z długim oczekiwaniem w kilkudziesięcioosobowej kolejce, co i tak nie dawało gwarancji kupna za pierwszą turą, a wtedy pozostawało tylko czekać na kolejną partię wypieku.

Jako ostatnią odwiedziliśmy ciastkarnię „Rumin”. Podobnie jak w „Firmowej” i tutaj półki były już mocno odciążone z czwartkowych wypieków. Nie mniej jednak miłe sprzedawczynie nadal miała sporo pracy, bo klientów ciągle nie brakowało.

Tak więc za nami już czwartkowe obżarstwo. Rekordziści podobno potrafili zjeść dzisiaj po kilkanaście pączków! Mamy nadzieję, że nikt z Was nie przeholował i nie cierpi teraz popijając ziółka lub zażywając kropelki :-).

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
303
Powinna obowiązywać
17%
Opłaty powinny wzrosnąć
5%
Powinna zostać zlikwidowana
78%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jedna zmiana, która wystrzeli Twój testosteron
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza – będzie śnieg i mróz
 
Aktualności
Karkonoski Orszak Trzech Króli w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Niby jest na pasach, ale mandat byłby 400 zł
 
Kilometry
Kolej bliżej powrotu do Lwówka
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group