Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 17055
Zalogowanych: 108
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zdążą, czy nie zdążą? – oto jest pytanie

Czwartek, 20 lutego 2025, 17:46
Aktualizacja: Sobota, 22 lutego 2025, 18:16
Autor: MJr
Jelenia Góra: Zdążą, czy nie zdążą? – oto jest pytanie
Fot. Filip Tkacz
Wielu zastanawia się czy najnowszy czerwcowy termin uruchomienia linii kolejowej do Karpacza zostanie dotrzymany. Pojechaliśmy sprawdzić w terenie. Teoretycznie jest możliwe uruchomienie linii w czerwcu, jednak praktycznie są na to małe szanse.

O ile w pierwszej części z Jeleniej Góry do Mysłakowic spora część prac została już wykonana prawie w całości (głównie na trasie Jelenia Góra - Łomnica), o tyle na dalszym odcinku do Karpacza zostało jeszcze sporo roboty. W samym Karpaczu miejscami... torów jeszcze nawet nie ma.

Czy jednak mimo wszystko budowlańcy zdążą ze wszystkimi pracami do czerwca? Będąc na miejscu i oceniając ile jeszcze zostało z doświadczenia możemy stwierdzić, że uda się jedynie przy dużym zwiększeniu natężenia robót. A to jest obecnie jest, jak mawiał klasyk, takie sobie.

Ciągłe przesuwanie

Trzeba przyznać, że cała inwestycja wskrzeszenia linii do Karpacza jest bardzo ambitna. Koncepcja przejęcia lokalnych liniii kolejowych powstała w 2020 r. Przejęto później m.in. trasę Jelenia Góra - Karpacz. Pierwsze plany mówiły o ukończeniu jej rewitalizacji pod koniec 2023 r. (w międzyczasie uporano się z rewitalizacją linii z Gryfowa do Świeradowa).

Później termin był zgrabnie przesuwany. Np. rok temu na wspólnej konferencji burmistrz Karpacza i ówczesny marszałek zapewniali o otwarciu linii na wakacje 2024. Nie udało się. Ostatni, ogłoszony niedawno wspólnie przez samorządowców termin, to czerwiec 2025. Czy będzie to ostatnie przesunięcie powrotu pociągów w Karkonosze?

- Można mniemać, że nie. Choć w sumie dla turystów to nie ma znaczenia - słyszymy, a potwierdzenie można znaleźć na filmie poniżej.

Film z 21 lutego 2025 r.: Kolejowy Raj

Linia kolejowa relacji Mysłakowice – Karpacz ma 7 km długości. Jej fragment na odcinku Brzezie Karkonoskie - Karpacz jest najbardziej nachyloną linią w Polsce, gdzie na odcinku kilometra różnica poziomów wysokości aż 49 m.

Linię pierwszy raz budowano w latach 1894 - 1895, a eksploatowana była do 2003 roku, kiedy to zamknięto ją dla ruchu pociągów. Od tego czasu na tej linii nie były prowadzone żadne roboty budowlane ani utrzymaniowe.

Twoja reakcja na artykuł?

6
8%
Cieszy
22
30%
Hahaha
4
5%
Nudzi
4
5%
Smuci
6
8%
Złości
32
43%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
194
Pozytywnie
37%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
26%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group