Choć obecnie pogoda takim wycieczkom nie sprzyja to wielu tam przychodzi na spacery.
- Ten mostek łączy moje dziecięce pasje z teraźniejszością. Chodzi właśnie o kamienny mostek w Parku Norweskim, znany dziś powszechnie jako „Mostek Miłości" - mówi jeden z Czytelników, Remigiusz Koczerga.
Zgodził się podzielić z innymi Czytelnikami swoją opowieścią dotyczącą tego miejsce:
Moja więź z tym miejscem zaczęła się w latach 90. XX wieku, kiedy jako dziecko spędzałem tu wolny czas.
Zainspirowany klimatem parku, pisałem wtedy własne opowiadania o tematyce miłosnej. To właśnie w tych dziecięcych zapiskach narodziła się nazwa „Mostek Miłości", którą nadałem temu konkretnemu obiektowi nad Wrzosówką.
Dzieliłem się tymi historiami z rodziną i znajomymi, nie przypuszczając, że nazwa ta zacznie żyć własnym życiem.
Przez lata wracał do Cieplic już jako dorosły człowiek. Z ogromnym zaskoczeniem i satysfakcją obserwował, jak jego dziecięce określenie z lat 90. przestało być tylko prywatnym zapiskiem, a stało się częścią lokalnego folkloru, trafiając na mapy internetowe i do przewodników.
Fakt, że w starszych publikacjach (sprzed lat 90.) nazwa ta nie istnieje, utwierdza mnie w przekonaniu, że to właśnie te dawne, dziecięce opowiadania dały początek dzisiejszemu „Mostkowi Miłości".
Obecnie przechodząc z żoną tym mostkiem wracam wspomnieniami do tamtych lat i widzę kolejne pary, które czują aurę tego miejsca.
Dziś chciałbym tylko, aby ta informacja o oddolnym, autorskim pochodzeniu nazwy została odnotowana w lokalnych źródłach.













