Ponad 23 tony zmielonych tworzyw sztucznych nie trafiły do Polski. Transport odpadów z Niemiec został zatrzymany podczas kontroli na autostradzie A4 w okolicach Jędrzychowic.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu sprawdzili ciężarówkę i szybko nabrali podejrzeń, że przewóz może naruszać przepisy dotyczące międzynarodowego przemieszczania odpadów.
Sprawa została przekazana do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Inspektorat uznał, że był to nielegalny transport odpadów. Odbiorcy grozi teraz kara administracyjna – od 10 tysięcy złotych do nawet 1 miliona złotych.
Ciężarówka nie dojechała do celu. Transport został zawrócony do nadawcy w Niemczech.













